Przedsiębiorcy nabierają optymizmu
Według prognoz PMI miał sięgnąć 47–47,5 pkt. Optymizm przedsiębiorców jest większy, niż zakładano. Widać to w poszczególnych składowych wskaźnika, np. w indeksie dotyczącym produkcji. Jego wartość wyniosła 51,8 pkt wobec 48,9 pkt w lipcu. Wzrosły też zamówienia w eksporcie (50,5 pkt wobec 49,2 pkt).
– Głównym czynnikiem wpływającym na wzrost wskaźnika PMI w ostatnim okresie było powolne ożywienie produkcji w sektorze przemysłowym. Zakończyło ono trudne 14 miesięcy spadków – oceniają autorzy raportu przygotowanego przez HSBC i Markit Economics.
Zdaniem Piotra Bielskiego z BZ WBK wzrost wskaźnika PMI to kolejna – po wzroście wynagrodzeń i sprzedaży detalicznej w lipcu – dobra informacja z realnej sfery gospodarki.
– Być może trzeba będzie zrewidować w górę oczekiwania tego, co się będzie działo w gospodarce w II połowie tego roku – mówi ekonomista.
Na odwoływanie kryzysu jest jeszcze za wcześnie.
– Optymizm jest coraz większy, ale w tle ciągle mamy czynniki ryzyka – mówi Piotr Bielski.
Jego zdaniem najważniejszym obecnie takim czynnikiem jest niepewność co do trwałości poprawy koniunktury w głównych gospodarkach świata.
– Niebawem przestaną działać rządowe pakiety stymulacyjne wspierające popyt. Gdy zabraknie tego elementu, może się okazać, że mamy drugą falę osłabienia – mówi.
Według niego wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie około 1–1,2 proc. Poprzednia prognoza banku wskazywała na około 0,5-proc. wzrost PKB.
– Wtedy jednak zakładaliśmy, że dynamika PKB w II i III kwartale będzie bliska zeru – mówi.
W ostatni piątek GUS podał dane o PKB w II kwartale. Wynika z nich, że tempo wzrostu wyniosło 1,1 proc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.