Przepisy na kryzys nie sprawdzają się
Nie działają rządowe programy mające zapobiegać i przeciwdziałać skutkom kryzysu - wynika z danych zebranych przez Dziennik Gazetę Prawną.
● Po dopłaty do kredytów przeznaczone dla tracących pracę zgłosiło się 631 osób.
● Tylko 63 firmy chcą uzyskać dopłaty do wynagrodzeń dla pracowników.
● Rezerwa dla najuboższych, do której trafiały pieniądze z wyższej akcyzy, została zlikwidowana.
Rząd uruchomił pod koniec roku cztery programy: pakiet antykryzysowy Ministerstwa Pracy, osobny pakiet Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, rezerwę solidarności oraz dopłaty do kredytów hipotecznych dla osób tracących pracę. Najpierw wycofano się z wykorzystania środków rezerwy. Mimo że od stycznia została podniesiona akcyza na ten cel, pieniądze z niej, ok. 1,1 mld zł, nie trafiły do najuboższych, ale łatają budżet.
Nie lepiej jest z pozostałymi rozwiązaniami. Z dopłat do kredytów hipotecznych skorzystało 631 osób, a nie 50 tys., jak szacowano. Na palcach jednej ręki można policzyć firmy szkoleniowe oferujące tzw. dodatki relokacyjne czy motywacyjne ze środków UE. Przyczyna? Eksperci twierdzą, że wina jest po stronie rządu, który za późno doprowadził do uchwalenia niezbędnych ustaw.
at
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu