Polski magnes słabnie, sąsiedzi bardziej atrakcyjni
Kryzys pomógł Polsce wyprzedzić Czechy, Węgry i Słowację pod względem przyciągania inwestycji zagranicznych. W tej kategorii zaczęła jednak z nami wygrywać Bułgaria, po piętach depczą nam Rumunia i Rosja.
W ubiegłorocznym rankingu PricewaterhouseCoopers EM 20 Index w kategorii najlepsze miejsce do lokowania produkcji nasz kraj zajął bardzo wysokie 5. miejsce. Wyprzedziły nas jedynie: Chile, Bułgaria, Malezja i Chiny. W kategorii usługi mieliśmy jeszcze lepszą, bo aż 3. pozycję - za Słowacją i Chile. W tegorocznym zestawieniu AT Kearney, pokazującym, gdzie firmy z całego świata najchętniej zainwestowałyby (preferowana lokalizacja biznesu), zajęliśmy świetne 6. miejsce. Byliśmy jedynym krajem w pierwszej piętnastce z grona 10 nowych członków UE, pokonując takie potęgi, jak: Wielka Brytania, Francja, Hongkong i Australia.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.