Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Niemieckie banki zapłacą za kryzys

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Niemiecki rząd przyjął wczoraj projekt ustawy, która obciąży banki kosztami walki z kryzysem. Wprowadza ona podatek od banków przeznaczony na fundusz ratunkowy dla sektora finansowego na wypadek kolejnych kryzysów.

Wpływy z nowego podatku bankowego miałyby opiewać na blisko 1,3 mld euro rocznie - podała niemiecka agencja DPA. Utworzony z tych środków fundusz służyć ma wspieraniu instytucji finansowych zagrożonych plajtą.

W trakcie kryzysu w 2008 i 2009 roku koszty ratowania banków zagrożonych bankructwem ponosiło państwo. Niemiecki rząd przeznaczył na poręczenia kredytowe oraz bezpośrednie wsparcie dla banków pół biliona euro.

Wprowadzany teraz podatek bankowy ma być pobierany przede wszystkim od banków, które mają swoją siedzibę w Niemczech. Jego wysokość będzie uzależniona od znaczenia banku dla rynku oraz stopnia ryzyka, jakie podejmuje podczas transakcji. Największa część kosztów utworzenia funduszu ratunkowego przypadnie na prywatne banki, takie jak Deutsche Bank czy Commerzbank, ale podatek obejmie także banki niemieckich landów i kasy oszczędnościowe.

Przyjęty w środę projekt ustawy daje również państwu nowe możliwości restrukturyzacji wielkich banków, które popadną w tarapaty finansowe. Ustawa ma być uchwalona do końca roku. Krytycy rządowych planów obawiają się m.in., że banki przerzucą koszty nowego podatku na klientów.

Od przyszłego roku podatek bankowy będzie obowiązywał również w Wielkiej Brytanii. Wprowadzenie tego typu obciążenia fiskalnego popiera też Francja. Rozwiązanie zastosowano także na Węgrzech.

Pomysł podatku bankowego pojawił się również w Polsce. Politycy PO nie wykluczają wprowadzenia takiego rozwiązania. Jak pisał "DGP", podatek bankowy jest rozważany jako możliwe działanie ratunkowe wspierające finanse państwa. - W moim przekonaniu wprowadzenie tego podatku jest jednak mało realne, chyba że dochody i wydatki bardzo zaczęłyby się rozchodzić i zaczęłoby nam grozić przekroczenie progu ostrożnościowego - mówił wówczas "DGP" szef sejmowej komisji finansów Paweł Arndt. Projekt ustawy w tej sprawie przygotowuje SLD. Jak wyliczył "DGP", jeśli podatek w Polsce zostanie wprowadzony, banki staną się uboższe o 3 mld zł.

pc, pap, dw

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.