Biurokracja kocha kryzys
Z najnowszego raportu paryskiego Cour de Comptes - odpowiednika polskiej NIK - wynika, że choć administracja prezydenta Sarkozy’ego nawołuje do oszczędności, to sama zwiększa wydatki. Podobnie jest w innych krajach UE i w USA.
Cieplarniane warunki do rozwoju nowych urzędów tworzy Unia Europejska. Od 1 stycznia kosztem 20 mln euro rocznie działalność rozpoczną cztery nowe unijne instytucje nadzoru rynków finansowych. A te, które już istnieją, pochłoną 8,3 mld euro, o 4,4 procent więcej, niż w tym roku. Jak powiedział "DGP" rzecznik komisji Alejandro Ulzurran, KE przymierza się do oszczędzania, ale dopiero w... 2013 roku. - Wtedy zostanie zamrożona liczba etatów - mówi nam Ulzurran.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.