Mniejszy popyt na rządowe obligacje
W maju spadła sprzedaż obligacji detalicznych. To efekt m.in. decyzji Ministerstwa Finansów o obniżeniu ich oprocentowania.
Inwestorzy kupili w poprzednim miesiącu obligacje za około 116 mln zł. W maju ubiegłego roku było to 352 mln zł. Spadł popyt na wszystkie typy obligacji detalicznych, ale w przypadku papierów 10-letnich można mówić o prawdziwym załamaniu sprzedaży. W maju udało się sprzedać dziesięciolatki za 28 mln zł. W marcu było to prawie 170 mln zł.
Inwestorzy odwrócili się od dziesięciolatek, bo zaczęły obowiązywać nowe zasady przy wyliczaniu oprocentowania. MF zmniejszyło tzw. marżę odsetkową, od której w części uzależniona jest wysokość zysku. Od kwietnia marża wynosi 2,35 proc. w pierwszym roku. To doprowadziło do spadku oprocentowania papierów do 5,25 proc. z 6,75 proc. w marcu. Na dodatek resort zwiększył opłatę za przedterminowy wykup obligacji. Teraz wynosi ona 2 zł od każdego papieru. Gdyby więc ktoś chciał po roku przedstawić MF obligacje do wykupu, zarobiłby zaledwie 3,25 proc. To mniej, niż daje większość banków na rocznych lokatach.
Wcześniej opłacało się kupować dziesięciolatki na rok, bo dzięki wysokiej marży i niskiej opłacie za przedwczesny wykup (1 zł od każdego papieru) realny zysk sięgał 5,75 proc. To była poważna konkurencja dla większości bankowych ofert rocznych lokat. Ale liczba obligacji przedstawiana do przedterminowego wykupu była na tyle duża, że - jak mówi wicedyrektor departamentu długu publicznego MF Anna Suszyńska - ministerstwo musiało zareagować. Według niej jednak klienci popełniają błąd, skupiając się na oprocentowaniu obligacji w pierwszym roku odsetkowym.
- Ono rzeczywiście jest niższe niż wcześniej, ale zmiana, jaką wprowadziliśmy, polega też na tym, że zwiększyły się marże na kolejne lata. W sumie w całym okresie inwestycji stopa zwrotu jest wyższa niż przy poprzednio obowiązujących zasadach - mówi "DGP" wicedyrektor.
MF deklaruje jednak, że powrotu do starych zasad nie będzie. Nie zamierza także poszerzać oferty obligacji detalicznych o papier roczny, na który - teoretycznie - jest popyt.
Z drugiej strony resort nie jest zadowolony z łącznych wyników sprzedaży obligacji detalicznych. Kwota 116 mln zł to nie tylko dużo mniej niż przed rokiem i poniżej miesięcznej średniej, ale też daleko od celów MF. Resort chciałby sprzedawać obligacje detaliczne za około 500 mln zł miesięcznie.
@RY1@i02/2010/111/i02.2010.111.000.020a.001.jpg@RY2@
Polacy nie kupują obligacji 10-letnich
Marek Chądzyński
marek.chadzynski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu