Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyjątkowa ustawa okołobudżetowa na 2012 rok

27 czerwca 2018

Po raz pierwszy treść proponowanych zmian w planie finansowym znamy wcześniej niż nowe założenia rządowego projektu dotyczącego budżetu państwa

Ustawa okołobudżetowa to pierwszy projekt, jaki w tej kadencji rząd wysłał do Sejmu. Faktycznie rozpoczyna politykę zaciskania pasa zapowiedzianą przez premiera w expose. I dlatego jak żadna do tej pory z tego typu ustaw od samego początku cieszyła się dużym zainteresowaniem mediów.

Większość zaproponowanych rozwiązań ma dać budżetowi wyższe wpływy lub pomóc utrzymać dyscyplinę wydatkową. Kwota jest niebagatelna. To blisko 3 mld złotych, które mają zapewnić, że będzie można zrealizować główną ustawę - budżetową. Zmiany dające największe skutki budżetowe związane są z podwyżką akcyzy, uzasadnianą regułami unijnymi. W sumie to ponad 2,5 mld złotych. Ale z punktu widzenia rządu istotne są także dwie mniejsze zmiany.

To one pokazują, jak rząd szykuje się na kryzys. Po pierwsze to zmiana, z której nie cieszą się sędziowie i prokuratorzy, czyli zamrożenie podwyżek. Miało to zakończyć zamrażanie płac w niemal całej sferze budżetowej. Niemal, gdyż od początku wyjątkiem mieli być nauczyciele, ale nieoczekiwanie w expose premier wymienił drugą grupę, której wzrosną pensje. To policjanci, podwyżka ma wejść życie od 1 lipca, zapewne nieprzypadkowo. Bo to tuż po zakończeniu Euro 2012. Rząd zapowiadając podwyżki na lipiec, chce zmotywować funkcjonariuszy, by nie odchodzili z policji przed mistrzostwami.

Jednak w sprawie sędziów i prokuratorów system podwyżek wprowadzony w 2009 roku ma być zawieszony. Rozwiązania dotyczące sądownictwa i prokuratury pokazują także, że Jacek Rostowski będzie starał się w kolejnych miesiącach trzymać rękę na publicznych finansach nie tylko w przenośni, ale też dosłownie.

Świadczy o tym próba zmiany przepisów, której celem jest oddanie w przyszłym roku kontroli nad wykonaniem budżetów sądów ministrowi finansów. Jak napisaliśmy w "DGP", ten pomysł spotkał się ze stanowczym sprzeciwem Krajowej Rady Sądownictwa, sędziów Trybunału Konstytucyjnego i resort prawdopodobnie się z niego wycofa

Sam jednak zamiar świadczy o tym, że resort finansów chce zaostrzyć kontrolę wydawania pieniędzy z budżetu w niespotykany dotychczas sposób. Może to też sprawiać wrażenie, że minister Rostowski wręcz nie dowierza sędziom i prokuratorom, że wprowadzone zamrożenie ich wynagrodzeń nie będzie omijane, np. za pomocą rozliczania delegacji służbowych czy w inny sposób.

Ale ten przepis świadczy też o czymś dużo poważniejszym, że minister finansów bierze pod uwagę wstrzymywanie wydatków budżetowych w ciągu roku, jeśli zaczną się poważne kłopoty gospodarcze. Takie przymiarki ministra Rostowskiego do budżetów sądów, gdzie po

trzebne są zmiany ustawowe, mogą też pokazać, jak będzie wyglądała taka kontrola w administracji rządowej.

Także inne zmiany zaproponowane w ustawie mieszczą się w takiej antykryzysowej logice. Likwidacja lokat jednodniowych to nie tylko usunięcie wyłomu w systemie umożliwiającym ucieczkę do podatku od zysków, ale to przede wszystkim blisko 400 mln złotych, które zasili budżet.

Z kolei umożliwienie finansowania szkoleń lekarzy z Funduszu Pracy to proste przerzucenie zadań budżetu na Fundusz Pracy, kontrolowany przez ministra finansów. Fundusz, który ma nadwyżkę, jak niewiele instytucji związanych z budżetem.

To przykłady pokazujące, jak minister finansów stara się przesuwać przykrótką kołdrę, tak by utrzymać zapowiadane w budżecie wskaźniki. Celem jest 35 mld złotych deficytu w budżecie państwa, po to, by deficyt całego sektora finansów publicznych nie przekroczył 3 proc PKB. Pierwszy cel został zrealizowany, bo wkrótce rząd na zaakceptować zmiany w budżecie i przesłać go do Sejmu.

I to pokazuje wyjątkowość ustawy okołobudżetowej. Po raz pierwszy mamy taką sytuacje, gdy znamy projekt tej ustawy zanim faktycznie poznamy rządową propozycje budżetu. Bo choć zgodnie z konstytucją projekt został złożony w końcówce września, to w nowej kadencji rząd musi złożyć go ponownie. A kryzys w strefie euro i jego wpływ na polską gospodarkę pokazują, że nie będzie to formalność, jak w poprzednich przypadkach. Projekt właśnie jest zmieniany.

Dlatego też propozycje zmian w ustawie okołobudżetowej tylko sygnalizują duże projekty, które rząd przyśle w ciągu kilku tygodni. Bo nowy podatek od kopalin ma dać sumę porównywalną z ustawą okołobudżetową, a podwyżka składki rentowej dwukrotnie większą. To znaczy, że te trzy ustawy oznaczają wzrost dochodów państwa lub zmniejszenie jego wydatków w sumie na ponad 10 mld złotych.

@RY1@i02/2011/232/i02.2011.232.18300020e.802.jpg@RY2@

Co zapewni budżetowi ustawa okołobudżetowa

Grzegorz Osiecki

grzegorz.osiecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.