Młoda Brytania bez pracy
Bezrobocie wśród młodzieży w Wielkiej Brytanii wzrosło do 21,9 proc. Bez zajęcia jest tam już milion młodych ludzi.
Tak złych wyników nie odnotowano, odkąd w 1992 r. Urząd Statystyki Narodowej zaczął gromadzić porównywalne dane. Zdaniem urzędników podobna sytuacja panowała w połowie lat 80., zanim liberalne reformy ekipy Margaret Thatcher zaczęły przynosić efekty. Dane dotyczą ludzi w wieku 18 - 24 lata, którzy nie studiują, a także studentów poszukujących pracy w niepełnym wymiarze. Ogólna liczba bezrobotnych wzrosła do 2,6 mln, co stanowi 8,3 proc. osób czynnych zawodowo. To najwyższy wskaźnik od 15 lat.
Władze obwiniają za ten stan rzeczy kryzys zadłużenia w strefie euro. - Nasi europejscy partnerzy muszą niezwłocznie podjąć działania na rzecz ustabilizowania sytuacji - oświadczył minister pracy Chris Grayling. Opozycja wini władze. - To brutalna cena, jaką płacą młodzi ludzie za politykę gospodarczą rządu - dowodził laburzysta Liam Byrne.
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu