Połowa wzrostu gospodarczego dzięki funduszom europejskim
W tym roku całkowite dochody budżetu państwa na bieżący rok są szacowane na 273,3 mld zł. Polska wystąpi do Komisji Europejskiej o wypłatę ok. 40 mld zł ze środków europejskich. Ta relacja pokazuje wpływ jaki fundusze europejskie mają na rozwój Polski.
Polska jest największym beneficjentem polityki spójności na latach 2007-2013. Od efektywności wykorzystania przez Polskę funduszy europejskich będzie zależeć przebieg dyskusji o polityce spójności i jej kształt w nowej perspektywie budżetowej Unii Europejskiej do roku 2020. Polska ma do spożytkowania 19 proc. budżetu polityki spójności dla całej Unii Europejskiej. Do tej pory trafiło do naszego kraju 22 proc. środków wypłaconych dotąd przez KE wszystkim krajom członkowskim.
W latach 2007-2013 Polska otrzyma kwotę prawie 68 mld euro, czyli około 270 mld zł. Jak do tej pory ponad 80 proc. tej sumy już została zaplanowana do wydania. Do końca lipca br. na inwestycje współfinansowane z funduszy UE przeznaczono ponad 248 mld zł. W tym udział dotacji unijnych osiągnęla wartość prawie 172 mld zł. Tak ogromne sumy już trafiły lub wkrótce trafią do obrotu gospodarczego. Jest to niezwykle dynamiczny proces - z tygodnia na tydzień kwoty funduszy unijnych zasilających realizację konkretnych projektów zwiększają się o kilka mld zł.
Także Komisja Europejska potwierdza, że Polska modelowo wykorzystuje przyznane naszemu krajowi fundusze. Oznacza to, że w Polsce unijne programy są realizowane w dobrym tempie i we właściwy sposób oraz że nie ma zagrożenia dla wykorzystania przez Polsce całej przyznanej jej puli środków. Według stanu na 5 lipca 2011 r. Polska dostała z KE 19,5 mld euro na realizację polityki spójności, najwięcej spośród wszystkich krajów UE. Drugie państwo w zestawieniu - Hiszpania - otrzymało ponad dwa razy mniej.
Budżety na lata 2012 i 2013 będą rekordowe pod względem wypłat na realizację projektów unijnych. Wtedy też najbardziej widoczny będzie wpływ funduszy na wzrost produktu krajowego brutto Polski. Już w latach 2010 i 2011 Polska zawdzięcza funduszom europejskim połowę swojego wzrostu gospodarczego. Oznacza to, że dodatnie wyniki polskiej gospodarki w dobie kryzysu finansowego są efektem konsumpcji środków europejskich. Fundusze unijne w pełni zasługują na miano stabilizatorów gospodarki i poduszki finansowej, która zamortyzowała negatywny wpływ kryzysu.
Pod koniec czerwca Komisja Europejska przedstawiła projekt budżetu na lata 2014-2020. Wynika z niego, że w gospodarce szczególnie ważne będą innowacje i współpraca biznesu z uczelniami. W infrastrukturze duże środki zostaną skierowane na kolej, drogi i gospodarkę wodno - ściekową. Dotychczasowe wsparcie, mimo imponującego budżetu, nie jest w stanie pokryć najważniejszych potrzeb w dziedzinie infrastruktury transportowej, energetycznej i ochrony środowiska. Konieczne są dalsza inwestycje z unijnym wsparciem. Podobnie z zacieśnianiem współpracy ponadregionalnej i rozwojem kapitału ludzkiego.
Marcin Koperski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu