Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Francuzi bardziej ufają sejfom niż bankom

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Producenci sejfów korzystają we Francji ze znakomitej koniunktury. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy tego roku sprzedaż ich wyrobów skoczyła aż o 30 proc. Jak wynika z niedawnego sondażu dla "Journal du Dimanche", 48 proc. Francuzów nie ufa bankom i woli trzymać oszczędności u siebie w domu.

Bruno Franche z firmy Bricard tłumaczy, że największym wzięciem cieszą się małe i średnie sejfy (hitem są te o wymiarach 20 na 30 cm). Mogą bez trudu zostać na stałe przymocowane do podłogi pod biurkiem lub do ściany w plecach szafy. Zależnie od zabezpieczeń kosztują od 200 do 400 euro. Ich właściciele trzymają w nich nie tylko dewizy, lecz także złoto i brylanty.

Od lipca tego roku akcje największych francuskich banków mocno spadły. Kapitalizacja BNP Paribas zmniejszyła się o 40 proc. a Societe Generale o połowę. Głównym powodem są obawy, że w razie bankructwa Grecji francuskie instytucje finansowe nie wytrzymają kolosalnych strat. To właśnie banki z Francji zainwestowały najwięcej w zakup greckich obligacji.

J.Bie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.