Upadek Grecji jest pewny
Bankructwa Grecji nie da się uniknąć i jeśli zostanie ono źle przeprowadzone, strefa euro w przyszłym roku wejdzie w recesję, wynika z opracowania firmy Ernst & Young.
Analitycy zrewidowali w dół z 2 do 1,6 proc. prognozę tegorocznego wzrostu gospodarczego dla unii walutowej. Twierdzą, że w 2012 r. PKB będzie się rozwijał w tempie 1,1 proc. Jest 35 proc. możliwości, że Euroland znów wejdzie w recesję. Powód: spóźniona reakcja Unii na sytuację w Grecji.
A jeśli sytuacja wymknie się spod kontroli, może to doprowadzić do rozpadu unii walutowej - 5 proc. zagrożenia.
Warunkiem uspokojenia rynków jest zwiększenie o 700 proc. Europejskiego Instrumentu Stabilizacji Finansowej (EFSF).
Nie tylko Ernst & Young wróży powrót recesji. Podobne wnioski wyciąga w nanowszej prognozie BNP Paribas. A Nouriel Roubini, amerykański ekonomista, uważa, że recesja już się zaczęła. Jego zdaniem objęła ona nie tylko część strefy euro, lecz także Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone.
J.Bie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu