Ostrzeżenie dla Państwa Środka
Szef Banku Światowego ostrzega Chiny, drugą pod względem wielkości gospodarkę świata, przed popadnięciem w poważne kłopoty finansowe.
- Państwo Środka musi jak najszybciej zrównoważyć oparty na eksporcie rozwój poprzez działania stymulujące wzrost wewnętrznej konsumpcji. Jestem przekonany, że obecny model rozwoju, który daje Pekinowi roczne wzrosty PKB nawet o 10 proc., nie będzie skuteczny przez kolejną dekadę - powiedział Robert Zoellick na zakończenie pięciodniowej wizyty za Wielkim Murem.
Jego zdaniem Pekin musi także jak najszybciej okiełznać rosnącą inflację. W lipcu wyniosła ona aż 6,5 proc. - najwięcej od trzech lat. Choć rząd od października ubiegłego roku aż pięć razy podniósł stopy procentowe, by ograniczyć liczbę udzielanych kredytów na kupno nieruchomości i zmniejszyć liczbę taniego pieniądza na rynku, nie udało się ograniczyć wzrostu cen. Dane o inflacji w sierpniu zostaną podane w najbliższy piątek.
Robert Zoellick dodał, że najbliższe miesiące będą bardzo trudne nie tylko dla Chin, ale też dla wielu rozwijających się państw. - Te państwa są wrażliwe na zawirowania gospodarcze w Ameryce oraz Europie, a z tych miejsc nie płyną teraz dobre wiadomości. I nic nie wskazuje na to, by sytuacja gospodarcza na Zachodzie miała się szybko i radykalnie poprawić. Jesień będzie trudna dla nas wszystkich - podkreślił szef Banku Światowego.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu