Chiny rosną szybciej, niż zakładano
Pogłoski o schłodzeniu chińskiej gospodarki okazały się przesadzone. ChRL rozwija się szybciej, niż zakładały prognozy. W drugim kwartale wzrost PKB osiągnął 9,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2010 roku.
- Czynniki wzrostu gospodarczego Chin są relatywnie duże, zaś ryzyko szybkiego spowolnienia stosunkowo niskie - mówił przy prezentacji wyników szef Narodowego Biura Statystycznego Shen Laiyun. To przede wszystkim zasługa szybszego, niż przewidywano, wzrostu produkcji przemysłowej. W czerwcu 2011 roku przemysł wyprodukował o 15,1 proc. więcej niż w tym samym miesiącu roku poprzedniego.
Gdyby zastosować metodologię stosowaną w krajach zachodnich, rozwój gospodarczy Chin osiągnął 9,1 proc., podczas gdy w pierwszym kwartale wskaźnik był o 0,4 pkt proc. niższy - wyliczyli eksperci dziennika "The Wall Street Journal". Nie spełniły się zatem obawy ekonomistów, że pięciokrotne decyzje o podniesieniu stóp procentowych w ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy i nieznaczna aprecjacja juana do dolara przyczynią się do ochłodzenia koniunktury.
- Ujawnione dane zwiększają możliwość kolejnych podwyżek stóp - skomentował w rozmowie z "WSJ" ekonomista Royal Bank of Canada Brian Jackson. Komentator oczekuje kolejnego wzrostu jeszcze w bieżącym kwartale, tym bardziej że premier Wen Jiabao wciąż podkreśla, iż priorytetem jest pozostawienie pod kontrolą inflacji.
Lepsze, niż oczekiwano, wyniki przyczyniły się do wzrostu na światowych giełdach. Na plusie zakończyły dzień rynki w Azji. Giełda w Szanghaju wzrosła o 1,5 proc., w Hongkongu - o 1,2 proc., 0,4 proc. zyskał również japoński Nikkei.
Optymizm panował też na innych rynkach azjatyckich, poza Tajwanem i Wietnamem. Po trzech dniach spadków na początku środowych notowań zyskiwały też indeksy w Ameryce (giełdy zakończyły pracę już po zamknięciu tego wydania "DGP").
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu