Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Praca towarem wciąż bardzo deficytowym

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Choć prace sezonowe ratują nieco sytuację, osoby z niskimi kwalifikacjami mają kłopoty ze znalezieniem zatrudnienia. Pracy nie ma też dla absolwentów.

Czerwiec będzie kolejnym miesiącem spadku stopy bezrobocia rejestrowanego - zapowiedziała wczoraj Czesława Ostrowska, wiceminister pracy. Mają o tym zadecydować głównie czynniki sezonowe: o tej porze roku przybywa pracy w rolnictwie, ogrodnictwie budownictwie, handlu i turystyce.

- Ale być może część osób bezrobotnych rozpoczęła legalną pracę w Niemczech. Agencje zatrudnienia szacują, że liczba osób, które tam wyjechały, wzrosła od pierwszego maja o 150 proc. - twierdzi dr Jacek Męcina, doradca zarządu PKPP Lewiatan.

Zdaniem pani minister sytuacja na rynku pracy nieco się polepsza. - Z badań Manpower wynika, że przedsiębiorcy chcą tworzyć nowe miejsca pracy, co jest optymistycznym sygnałem - twierdzi Ostrowska. A dane z najnowszego raportu NBB o sytuacji na rynku pracy wskazują na przyspieszenie wzrostu zatrudnienia w gospodarce i sektorze przedsiębiorstw. Można również oczekiwać nieznacznego wzrostu popytu na pracę zgłaszanego przez firmy.

- Mimo poprawy na rynku pracy sytuacja grup najsłabszych, długotrwale bezrobotnych, osób starszych, z niskimi kwalifikacjami czy absolwentów pozostanie trudna. Dlatego rząd powinien przeznaczyć dodatkowe środki z Funduszu Pracy na pomoc dla tych grup - ocenia Męcina.

Resort pracy szacuje, że w maju stopa bezrobocia spadła do 12,2 proc. z 12,6 proc. w kwietniu. Była więc nadal wyższa niż przed rokiem. Być może czerwiec odwróci tę relację.

JKK

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.