Grecja grozi Europie: W lipcu zbankrutujemy
Po niemiecko-holenderskim pomyśle, by pod międzynarodowym nadzorem sprywatyzować Grecję, Ateny odbijają piłeczkę. Wczoraj minister finansów Giorgios Papakonstantinu powiedział, że bez 17 mld euro pożyczki jego kraj zbankrutuje pod koniec lipca.
Taki scenariusz jest fatalny dla całej unii walutowej. Jak pisze w opublikowanej wczoraj analizie Moody’s: "upadek (Grecji - red.) wpłynąłby na wiarygodność emitentów z całej Europy". Na publikację agencji zareagowały rynki. Euro straciło 0,2 proc. do dolara, a rentowność greckich obligacji 10-letnich przekroczyła rekordowe 17 proc. Na domiar złego opozycja odrzuciła propozycje rządu w Atenach zakładające kolejne cięcia.
Problemy z wiarygodnością kredytową zaczynają również dotyczyć Hiszpanii i Włoch oraz Belgii, którą w poniedziałek Fitch postraszył możliwością obniżenia ratingu.
MWP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu