Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Deficyt budżetu może być niższy

29 czerwca 2018

Mimo że deficyt budżetu rośnie bardzo dynamicznie, nie ma zagrożenia, że rządowi nie uda się zrealizować tegorocznego planu wydatków i dochodów.

Deficyt budżetu państwa wzrósł z 2,8 mld zł w styczniu do 14,4 mld zł w lutym, co oznacza wykonanie 35,9 proc. planu na ten rok - podało wczoraj Ministerstwo Finansów.

W marcu deficyt planowany w tym roku na 40,2 mld zł przekroczy 18 mld zł, czyli 45,4 proc. planu, by dojść w połowie roku do 80 proc. - Rząd jest w stanie regulować wydatki. Dlatego rozplanował je mniej więcej równo, przeznaczając na nie w każdym miesiącu po 20 mld zł. Większe wpływy do kasy państwa powinny nastąpić w drugiej połowie roku. Stąd teraz mamy wyższe wykonanie deficytu, ale nie ma w tym nic nadzwyczajnego - tłumaczy Marcin Mrowiec, główny ekonomista Pekao SA.

Rząd może oczekiwać wzrostu wpływów podatkowych wynikających m.in. z tego, że w drugiej połowie roku lepiej zarabiający Polacy wchodzą w kolejne progi podatkowe. Do kasy państwa w drugim półroczu wpływa też więcej pieniędzy z CIT.

Ekonomiści zwracają też uwagę, że realizacja budżetu jest niezagrożona, bo rząd może liczyć na wyższe, niż zakładał, dochody. Sprzyjać temu będą wyższa od prognozowanej inflacja i wzrost gospodarczy.

Rząd przyjmując harmonogram dochodów i wydatków budżetowych na 2011 r., założył, że gospodarka będzie się rozwijać w tempie 3,5 proc., a średnioroczna inflacja wyniesie 2,3 proc. Ekonomiści w Polsce i Komisja Europejska prognozują, że PKB wzrośnie w tym roku o ponad 4 proc., a inflacja zamknie się w przedziale 3,3 - 3,6 proc. - Sam wzrost inflacji przełoży się na wpływy wyższe o blisko 1 proc., czyli ok. 3 mld zł - mówi Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku.

Jego zdaniem rząd otrzyma też 6 mld zł, a nie jak założył 1,7 mld zł zysku z NBP. Może także liczyć na wyższe niż w 2009 i 2010 r. wpływy z podatków od sektora bankowego i dużych przedsiębiorstw, gdyż w tym roku nie powinny już one tworzyć rezerw. W sumie dochody budżetu, zdaniem ekonomistów, powinny być przynajmniej o 3 proc. wyższe od założonych.

Zeszły rok budżet zamknął deficytem w wysokości 44,6 mld zł. To o prawie 8 mld zł mniej, niż zakładano. Wynik mógł być jeszcze lepszy, gdyby nie 3 mld zł wydane na powódź.

Beata Tomaszkiewicz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.