Inflacja ponownie przyspiesza
Drożejące paliwo i używki oraz słabnący złoty spowodowały, że inflacja w grudniu 2010 r. wyniosła 3,1 proc. w porównaniu z grudniem ub. r. Na tyle oszacował ją wczoraj resort finansów. Taki wynik inflacji przybliża podniesienie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.
W ujęciu miesięcznym wzrost wyniósł 0,3 proc. - tyle ile spodziewali się analitycy. W listopadzie wzrost w ujęciu rocznym był niższy i wynosił 2,7 proc.
Ostateczne dane o inflacji w grudniu Główny Urząd Statystyczny poda 13 stycznia. Natomiast resort finansów w kolejnych miesiącach nie będzie już informował o własnych szacunkach. Dlaczego?
- Taka jest decyzja ministra - ucina Magdalena Kobos, rzeczniczka resortu.
Ekonomiści podejrzewają, że to wybieg związany z polityką oraz wycenami obligacji. Tylko w I kwartale MF chce je sprzedać za 17 - 27 mld zł. Wcześniejsze ujawnianie danych o rosnącej inflacji może spowodować, że popyt na papiery dłużne będzie malał.
O rosnącej inflacji ostrzegali też krytycy obecnego ministra finansów. - Minister Rostowski spodziewa się, że inflacja będzie rosła i wstrzymując prognozy resortu, nie będzie dodawał wiarygodności prognozom analityków - mówi jeden z ekspertów.
Tymczasem skok inflacji był nieunikniony. Pod koniec roku drożało paliwo - aż o 4,6 proc. miesiąc do miesiąca. Ceny żywności według analityków np. Banku Handlowego wzrosły w samym grudniu o 0,4 proc. Z kolei MF twierdzi, że ceny produktów spożywczych ustabilizowały się, a rosły alkoholi i tytoniu - w samym grudniu w porównaniu z listopadem według MF o 0,6 proc.
Jednak fala podwyżek dopiero nas czeka. Na kolejne miesiące analitycy prognozują wzrost inflacji - nawet powyżej 3,5 proc. Według Invest-Banku kluczowe będą dalsze wzrosty cen paliwa i żywności. Tylko częściowo równoważy je wolniejszy wzrost cen energii i tańszy niż rok temu gaz.
Dalsze podwyżki mogłyby spowodować wzrost stóp procentowych, bo właśnie 3,5 proc. Rada Polityki Pieniężnej przyjęła jako górną granicę dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego.
- Rada nie będzie miała innego wyjścia, jak rozważyć podwyżkę stóp - mówił wczoraj Andrzej Kaźmierczak, członek RPP.
Podobnych decyzji spodziewają się ekonomiści. - W I kwartale 2011 r. RPP podwyższy stopy procentowe o 0,25 - 0,5 pkt proc. - twierdzi dr Jacek Adamski z PKPP Lewiatan.
O wiele bardziej optymistyczne informacje płyną z polskiego przemysłu. W grudniu indeks PMI obrazujący koniunkturę w polskim przemyśle wzrósł do 56,3 z 55,9 pkt w listopadzie. Jak informuje bank HSBC, który wspólnie z Markit publikuje dane, to najlepszy wynik od maja 2004 r. i trzeci najwyższy wynik w historii badań, które rozpoczęto w czerwcu 1998 roku. PMI dla niemieckiego przemysłu wzrósł w grudniu do 60,7 z 58,1 w listopadzie.
@RY1@i02/2011/002/i02.2011.002.000.003b.001.jpg@RY2@
Jak rosła inflacja
OLA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu