Optymizm w budżecie za 8 mld zł
Finanse
Ekonomiści są zgodni: Ministerstwo Finansów, pisząc budżet, przesadziło z optymizmem w ocenie przyszłorocznej sytuacji na rynku pracy. MF zakłada realny wzrost wynagrodzeń o 1,8 proc. i nieznaczny wzrost zatrudnienia. A to oznacza, że fundusz płac - czyli suma pensji ze wszystkich etatów w gospodarce - będzie rósł szybciej niż ceny. Analitycy są odmiennego zdania. Przykład: prognoza banku BZ WBK zakładająca stagnację zatrudnienia, wzrost płac o 1,5 proc. i stopę bezrobocia na poziomie 14 proc. na koniec roku. Jeśli prognozy analityków się potwierdzą, to średnia płaca w gospodarce narodowej wyniesie 3625 zł - a nie 3713 zł, jak chce rząd - zatrudnienie sięgnie 9,83 mln etatów, a liczba bezrobotnych będzie większa o ok. 150 tys. w stosunku do rządowych szacunków.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.