Tusk: inwestorzy dobrze przyjęli budżet 2013
Deficyt finansów publicznych w tym roku wyniesie około 3,5 proc. PKB - zapowiedział minister finansów Jacek Rostowski
W ten sposób rząd wycofał się z wcześniejszych prognoz, według których deficyt miał spaść poniżej 3 proc. PKB. Miało to otworzyć drogę do zniesienia procedury nadmiernego deficytu nałożonej na Polskę przez Komisję Europejską. Trwanie w takiej procedurze może być ryzykowne i skończyć się nawet zablokowaniem środków UE.
Szef resortu finansów liczy na to, że KE jednak procedurę z Polski zdejmie. Poziom 3,5 proc. PKB to jeszcze wielkość do zaakceptowania przez Komisję. Przede wszystkim dlatego, że deficyt - choć będzie nieco wyższy, niż rząd to wcześniej zapowiadał - pozostanie na spadkowej ścieżce. W ub.r. wyniósł bowiem 5,1 proc. PKB. Poza tym jest szansa na jego dalszy spadek w 2013 r.
- Wierzę w to, że w przyszłym roku wyjdziemy z procedury nadmiernego deficytu - mówił Jacek Rostowski.
Ekonomiści sądzą, że przy budżecie w kształcie, w jakim przyjął go rząd, dziura w finansach może wynieść w przyszłym roku około 3 proc. PKB. Taka wielkość będzie do zaakceptowania przez rynek finansowy. Według szefa rządu Donalda Tuska projekt budżetu jest dobrze postrzegany przez inwestorów, co widać choćby w niskim poziomie rentowności polskich obligacji.
- To pokazuje, że kondycja polskich finansów cieszy się dobrą reputacją - uważa premier. Sam projekt nazywa zrównoważonym.
- Wszystko musi się zgadzać. To jest klucz do bezpieczeństwa państwa. I w kwestiach makroekonomicznych zgadzają się wszystkie liczby - mówi szef rządu. Dodaje, że nie są przewidziane żadne podwyżki podatków, a wydatki, które będą wspierać wzrost gospodarczy, będą miały priorytet. Przykład to nakłady na inwestycje drogowe. Jak powiedział szef resortu finansów, planowane wydatki Krajowego Funduszu Drogowego w przyszłym roku wyniosą około 15 mld zł. To co prawda o około 3 mld zł mniej niż w tym roku, ale prawie 2,5 razy więcej niż w roku 2007, przed wybuchem kryzysu.
35,6 mld zł limit deficytu budżetowego w 2013 r.
2,2 proc. rządowa prognoza wzrostu gospodarczego na 2013 r.
Marek Chądzyński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu