Po co Londynowi igrzyska?
Nie spełniło się wiele nadziei pokładanych w olimpiadzie: gospodarka nie drgnęła, bezrobocie nie zmalało. Teraz władze mają nadzieję, że Brytyjczycy schudną - do walki z otyłością miałyby ich zachęcić transmisje sportowych zmagań. Czy organizacja tak wielkiej imprezy jest opłacalna? Przewodniczący komitetu organizacyjnego Sebastian Coe przekonuje DGP, że Londyn na olimpiadzie na pewno nie straci. - Chcieliśmy igrzysk, które nie zostaną zapomniane - mówi.
@RY1@i02/2012/145/i02.2012.145.00000010c.101.jpg@RY2@
ap/east news/fivb.org
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu