Dolar najmocniejszy od 2009 r. Tym razem winna Hiszpania
Pieniądze
Wczoraj za amerykańską walutę ok. godz. 17 trzeba było zapłacić 3,54 zł. Podobnie słaby złoty wobec dolara był w marcu 2009 r. Ale najwyższy kurs amerykańska waluta osiągnęła w lutym 2009 r. w konsekwencji kryzysowej ucieczki kapitału z rynków wschodzących. Dolar wart był wówczas 3,89 zł. Z kolei w stosunku do euro dolar okazał się najsilniejszy od połowy 2010 r. Wczoraj za euro płacono 1,24 dol. (lub 4,39 zł). Jeszcze wczoraj o godz. 7 rano euro kosztowało 4,35 zł, dolar - 3,49 zł, a szwajcarski frank - 3,62 zł. Analityk X-Trade Brokers Marcin Kiepas wskazał, że osłabienie złotego to efekt wzrostu awersji inwestorów do ryzyka. Boją się, iż Hiszpania nie będzie miała środków, żeby wesprzeć swój sektor bankowy. - O tym, jak duży jest to strach, doskonale świadczy zachowanie rynku długu. Rentowność 5-letnich obligacji tego kraju sięgnęła 6 proc., a 10-letnich obligacji przekroczyła 6,6 proc. - powiedział Kiepas.
Analityk walutowy DM BOŚ Marek Rogalski zwrócił uwagę, że nie najlepsze informacje napłynęły też z Grecji, gdzie sondaż VPRC sporządzony na zlecenie tygodnika "Epikaira" daje populistycznej Syrizie już 30 proc. poparcia. - To wzrost o 1,5 pkt proc. przez tydzień. Przewaga nad Nową Demokracją to aż 3,5 pkt proc. To pokazuje tylko, że do momentu ogłoszenia wstępnych wyników wyborów 17 czerwca na rynku będzie panować duża niepewność - ocenił.
współpraca: Sławomir Uniewski
PAP
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu