Grecki rykoszet trafił giełdy i złotego
Wczoraj giełdy na Starym Kontynencie - w tym nasza - dołowały. Mocno ucierpiał również złoty. WIG20 spadł o 1,9 proc. Był to trzeci pod względem wielkości spadek w tym roku. Złoty w stosunku do euro osłabił się o blisko 1,7 proc., a do dolara o około 2,5 proc. Polska waluta jest najsłabsza od połowy stycznia.
Analitycy są zgodni: dopóki w Grecji nie będzie nowego rządu, inwestorzy będą uciekali od akcji i walut uznawanych za ryzykowne, również polskiej, do bezpiecznych przystani, czyli głównie obligacji i dolara (a ostatnio również funta brytyjskiego). Specjaliści są podzieleni co do dalszego rozwoju sytuacji. Niektórzy wykluczają rozpad strefy euro, inni wieszczą narastanie problemów Europy i spadek indeksu GPW nawet o 40 proc.
@RY1@i02/2012/093/i02.2012.093.00000010c.804.jpg@RY2@
@RY1@i02/2012/093/i02.2012.093.00000010c.805.jpg@RY2@
afp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu