Dziennik Gazeta Prawana logo

Gospodarcze korzyści na razie teoretyczne

3 lipca 2018

Piłkarskie mistrzostwa pobudzą polską gospodarkę. Nie wiadomo tylko, czy się zwrócą

Bezpośredni zysk z Euro 2012 może wynieść ok. 800 mln zł. Przygotowania i same mistrzostwa do roku 2020 r. mogą dać naszemu PKB bonus w wysokości 20 mld zł dzięki przyspieszeniu realizacji inwestycji transportowych - uważają organizatorzy turnieju. Bo Euro 2012 miało stać się dla wielu inwestycji terminem oddania. Ale już w przypadku dróg widać, że jest tak połowicznie. Niewiele się mówi o kosztach, jakie niesie ze sobą organizacja tak dużej imprezy. Może dlatego, że takich informacji nie sposób znaleźć w biuletynach statystycznych czy ustawach budżetowych. NIK już trzy lata temu alarmowała, że polskie władze nie przeprowadziły dokładnego kosztorysu turnieju. Niemniej z wyliczeń DGP wynika, że Warszawa, Wrocław, Poznań i Gdańsk na przygotowanie się do mistrzostw wydadzą niecałe 100 mln zł. - Ponad 17 mln zł pójdzie na transport i komunikację, 2 mln zł na czuwanie nad bezpieczeństwem, prawie 5 mln zł na zapewnienie kibicom opieki zdrowotnej - wylicza Andrzej Cudak, p.o. dyrektor sekretariatu ds. Euro 2012 w stołecznym ratuszu. Do tego 10 mln zł na zorganizowanie strefy kibica. Pozostałe miasta gospodarze wydadzą po ok. 20 mln zł. Wydatki poniosą też te, które będą gościć reprezentacje piłkarskie i kibiców. Kraków, Gdynia czy Sopot powinny wydać łącznie ok. 10 mln zł.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.