Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Popyt na eksport poprawia nastroje w firmach

28 czerwca 2018

Przemysł

Krajowe firmy notują rekordowy wzrost liczby zamówień z zagranicy. Ale nadal nie ma twardych dowodów, że ożywienie w przemyśle jest trwałe.

Dobre nastroje wśród menedżerów przedsiębiorstw przemysłowych pokazuje kolejny wzrost indeksu PMI. W październiku wyniósł 53,4 pkt, o 0,3 pkt więcej niż we wrześniu. Wynik był lepszy, niż zakładali ekonomiści, którzy raczej spodziewali się spadku wskaźnika.

Eksperci nie doszacowali skali wzrostu popytu z zagranicy. Jedna trzecia menedżerów przepytywanych przez Markit Economics stwierdziła, że liczba zamówień eksportowych w ich firmach wzrosła. To spowodowało, że indeks zamówień z zagranicy wyniósł w październiku niemal 60 pkt, najwięcej w historii badań PMI w Polsce.

- Do tej pory każde spowolnienie i ożywienie w polskiej gospodarce przychodziło z zagranicy. Nie dziwi mnie więc, że teraz też tak jest. Jesteśmy wpleceni w gospodarkę europejską, głównie niemiecką - mówi Tomasz Kaczor, ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego.

Analitycy starają się jednak nie popadać w nadmierny optymizm. Agata Urbańska-Giner z banku HSBC, na którego zlecenie prowadzone są badania, zwraca uwagę na słabość popytu krajowego. Wskazuje, że czwarty miesiąc z rzędu rosną koszty produkcji, ale przedsiębiorstwa mimo to decydują się na obniżanie cen wyrobów gotowych. - Ten kontrast wskazuje na słabość popytu i podkreśla, jak wątłe jest ożywienie gospodarcze na tym etapie - napisała w komentarzu do wyników.

Adam Antoniak z Pekao dodaje, że zwykle odbudowa popytu w kraju jest opóźniona względem poprawy koniunktury za granicą. Jego zdaniem o odbiciu w gospodarce świadczy jednak to, że firmy zwiększają zatrudnienie - w październiku indeks zatrudnienia nadal był powyżej 50 pkt. Odczyt poniżej tej wartości oznaczałby redukowanie liczby etatów w firmach.

Kaczor zwraca jednak uwagę, że indeks zatrudnienia nieco spadł - co oznacza, że firmy przyjmują do pracy nowe osoby, ale nie tak chętnie jak w poprzednich miesiącach. Jego zdaniem może to oznaczać, że przedsiębiorcy nadal są bardzo ostrożni w ocenach trwałości ożywienia.

- Ten pociąg wzrostu gospodarczego jedzie już w dobrym kierunku, ale cały czas jakiś nieprzewidziany ciąg zdarzeń może go wykoleić. Nadal z dużym trudem z kryzysu podnoszą się kraje południa Europy. Przedsiębiorcy cały czas z dużą rezerwą podchodzą do danych wskazujących na poprawę koniunktury - mówi ekonomista.

@RY1@i02/2013/214/i02.2013.214.00000080b.802.jpg@RY2@

Nastroje w przemyśle znów lepsze

Marek Chądzyński

marek.chadzynski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.