Wszystkie pułapki reformy emerytalnej
Projekt ustawy o zmianach w OFE wymaga jeszcze poważnych zmian
Fundamentalny spór między zwolennikami a przeciwnikami zmian w OFE zostanie rozstrzygnięty najpewniej na drodze politycznej. Jeśli jednak techniczne szczegóły przepisów nie zostaną doprecyzowane, ich wejście w życie może rozpocząć nowe pasmo problemów.
Jednym z nich jest kwestia wyceny aktywów przenoszonych z OFE do ZUS. Mają one być przekazane w poniedziałek 3 lutego 2014 r. według wyceny z piątku 31 stycznia. O ile w przypadku obligacji skarbowych nie powinno być problemu z ustaleniem ich wartości, bo są w dużej ilości notowane na rynku wtórnym, o tyle przy wycenie np. obligacji drogowych albo komunalnych mogą się dziać cuda. Co prawda w obu przypadkach mamy notowania na rynku obligacji Catalyst, ale obrót jest minimalny. To oznacza, że można łatwo manipulować ich ceną.
Tymczasem w samych obligacjach drogowych fundusze miałyby przekazać ZUS - licząc według raportów z połowy roku - ok. 15,6 mld zł. - Ryzyko manipulacji rzeczywiście istnieje. Ale taką manipulację stosunkowo łatwo wykryć. Komisja Nadzoru Finansowego ma narzędzia, by wyciągnąć konsekwencje wobec tych, którzy się jej dopuszczają - zwraca uwagę Mirosław Winiarczyk, szef departamentu skarbu w Raiffeisen Polbanku. A resort finansów uzupełnia, że wycena nie może być niższa niż wycena z 3 września 2013 r., tuż przed ogłoszeniem zmian. To ma zapobiec wyprzedawaniu aktywów i spadkowi ich wartości.
Jednak manipulacja może być dokonana także w drugą stronę, wartość aktywów może być zawyżana. A nawet bez niej wycena może się znacząco różnić między poszczególnymi funduszami. Wiceprezes Pekao Pioneer PTE Marek Sakowski zwraca uwagę, że KNF może mieć zbyt mało czasu, by zareagować. - Projekt nie daje możliwości kontroli procesu przez KNF. A nie wszystkie instrumenty finansowe przekazywane do ZUS wyceniane są w sposób jednoznaczny i jednolity w otwartych funduszach emerytalnych - mówi wiceprezes.
Kolejny problem to przepisy wykonawcze dotyczące suwaka. Projekt mówi o przekazywaniu co miesiąc 1/120 jednostek rozrachunkowych, począwszy od 10 lat przed przejściem na emeryturę. Jednak to nie całość środków. Cały czas będą płynęły kolejne składki, za które ubezpieczony będzie otrzymywał kolejne jednostki rozrachunkowe. Faktycznie więc będzie ich więcej, niż wynika z suwaka. Resort pracy proponuje, by te nadliczbowe jednostki umorzyć na samym końcu. Z kolei resort finansów uważa, że bardziej poprawna byłaby inna formuła. W pierwszym miesiącu do ZUS zostałaby przekazana 1/120 aktywów, ale w kolejnym już 1/119, potem 1/118 itd., proporcjonalnie do liczby miesięcy, które zostały do emerytury. To pozwala przekazywać aktywa w równym rytmie przez 10 lat. Taka poprawka ma być zgłoszona do uzgodnień międzyresortowych przez resort finansów.
@RY1@i02/2013/204/i02.2013.204.00000020c.802.jpg@RY2@
Kto przekazuje dodatkowe aktywa
Marek Chądzyński
Grzegorz Osiecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu