Jerzy Buzek: Pieniędzy z systemu OFE nie należy zabierać
Demontowanie otwartych funduszy emerytalnych byłoby dziś szkodliwe dla gospodarki i emerytów - uważa europoseł i do niedawna szef Parlamentu Europejskiego
Premier RP w latach 1997-2001 przyznał, że obecny system nie jest pozbawiony wad. Ale dodał, że to też skutek niedokończenia reformy emerytalnej i rozmontowywania systemu przez ostatnie lata. - Przez wiele lat wyłączano z niego kolejne cegiełki. Dlatego nie jest on teraz tak wydolny, jak mógłby być, gdyby tego nie robiono. System był dobrze zaprojektowany. Przewidywał likwidację specjalnego traktowania tych, którzy nie muszą korzystać z przywilejów, stworzenie rezerwy demograficznej i przeznaczenie części wpływów z prywatyzacji na emerytury. Wyjęcie tych cegiełek spowodowało, że system się nie bilansuje. Bilansowałby się, gdyby wszystko szło zgodnie z planem - mówił Jerzy Buzek w "Salonie ekonomicznym Trójki i DGP".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.