Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Jak pieniądze z emerytur łatają dziurę w budżecie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Zrównanie i wydłużenie wieku: 4,9 mld zł.

Likwidacja niektórych przywilejów: 7,3 mld zł.

Reforma OFE: 10,9 mld.

Możliwość pochwalenia się przed UE: bezcenne

To będą zmiany strukturalne - zapewniał rząd, gdy podwyższał wiek emerytalny czy likwidował prawo do wcześniejszych świadczeń. Ale niedługo po wprowadzeniu tych zmian okazuje się, że ich głównym beneficjentem jest państwowa kasa. Z dokumentu, jaki Ministerstwo Finansów przygotowało dla Rady Europejskiej, wynika, że reformy emerytalne są jednym z najbardziej skutecznych działań ograniczających deficyt finansów publicznych. Resort pochwalił się przed Radą wprowadzeniem zmian, które w tym i przyszłym roku mają dać naszemu budżetowi 46 mld zł oszczędności. I nie ukrywa, że dwie trzecie tej kwoty pochodzi z emerytur.

Najwięcej finansowych korzyści przyniosą zmiany w OFE. Masowy exodus Polaków z otwartych funduszy przełoży się na wzrost wartości składek wpłacanych do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - w latach 2014-2015 w sumie o dodatkowe 10,9 mld zł. Natomiast umorzenie rządowych obligacji z OFE da w tym okresie 5,2 mld zł oszczędności związanych z obsługą długu publicznego.

Kolejne 7,3 mld zł w tym i w przyszłym roku rząd ma zyskać dzięki ograniczeniu praw do wcześniejszego przechodzenia na emeryturę, zaś na zrównaniu i podniesieniu wieku emerytalnego - dodatkowe 4,9 mld zł. Na deser zostaje 600 mln zł pochodzące z oskładkowania zleceń. Razem daje to prawie 29 mld zł.

Zdaniem ekonomistów rząd jest najwyraźniej zadowolony z tego wyniku, bo jego zapał do wprowadzania dalszych reform w systemie emerytalnym wyraźnie osłabł. - Tymczasem lwia część uzyskanych oszczędności to "reforma OFE", która nie rozwiązuje problemu, lecz odsuwa go w czasie. Oczywiście ograniczenie wcześniejszych emerytur czy podniesienie wieku emerytalnego to długofalowe reformy, ale są niewystarczające. W systemie pozostało mnóstwo innych nierówności - zwraca uwagę Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium.

28,91 mld zł tyle rząd zyska na zmianach w systemie emerytalnym w latach 2014-2015

Marek Chądzyński

Grzegorz Osiecki

dgp@infor.pl

A2-3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.