Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Do wyborów cisza. Potem cięcia przywilejów

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Reform emerytalnych było już niemal tyle, ile rządów. Ostatnia zasypała skutecznie dziurę w budżecie. Ale podobnie jak poprzednie zostawiła nietknięte uprawnienia kilku grup zawodowych. Obecna koalicja nie odważy się już wprowadzać zmian. Kiedyś muszą jednak nastąpić

W systemie emerytalnym potrzebne są zmiany, których skutki mogą być pozytywne dla finansów publicznych w dłuższej perspektywie niż ten czy przyszły budżet. Ekonomiści wymieniają je jednym tchem: cięcia przywilejów górniczych, mundurowych i rolniczych. Niestety te reformy są trudne politycznie, a ich efekty wcale nie tak spektakularne. Choć warto je przeprowadzić w imię równego obciążenia wszystkich pracujących. - Mamy dużo przywilejów i wyłączeń. Dysproporcje się pogłębiają. To, co zrobiono, jest daleko niewystarczające - zauważa Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium.

Emerytury górnicze

Kwoty wydawane na nie robią wrażenie. Ich koszt w 2013 roku to ok. 9 mld zł, a są wypłacane 206 tys. osób. Ponad jedna czwarta z nich ma poniżej 54 lat, a przeciętne świadczenie wyniosło 3770 zł i było o trzy czwarte wyższe od średniej emerytury. To dane dotyczące już wypłacanych sum emerytom, którzy ze stuprocentowym powodzeniem mogą bronić praw nabytych.

Zmiany mogłyby dotyczyć tylko nowo przyznanych świadczeń i korzyści byłyby mniejsze. Jak wynika z danych ZUS, w zeszłym roku na emeryturę przeszło 7600 górników, z czego 4800 miało poniżej 49 lat. Ponad 90 proc. świadczeń wyniosło ponad 3,5 tys. zł. Roczny koszt to około 340 mln zł - czyli taka oszczędność dla budżetu kumulowałaby się co roku przez kilkanaście lat, gdyby przywileje zlikwidować i włączyć górników do systemu powszechnego. Po dekadzie dałoby to kilkanaście miliardów oszczędności. Ale żadna partia nie odważy się na tak radykalny ruch, mowa jest tylko o ograniczeniu przywilejów do osób pracujących przy wydobyciu, co zapowiadał Donald Tusk. A to oznaczałoby od kilkunastu do ok. 100 mln zł rocznie oszczędności. Nieco więcej dałoby wprowadzenie minimalnego wieku emerytalnego, np. 50 lat. Dziś średni wiek zakończenia pracy wynosi w tej grupie 48 lat, więc taka operacja praktycznie na dwa lata wstrzymałaby przyznawanie nowych emerytur.

Rolnicy, duża niewiadoma

Więcej dałyby oszczędności w KRUS. Budżet dotuje Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego sumą ponad 14,5 mld złotych rocznie na emerytury wypłacane dla 1,2 mln rolników (to prawie 100 proc. ich wartości). Łatwo więc o oszczędności poprzez np. podniesienie składki dla rolników i zmniejszenie dotacji. Według ekspertów od ekonomiki rolnictwa od 80 do 85 proc. gospodarstw ma charakter socjalny, a to znaczy, że nie byłyby w stanie ponieść takich obciążeń. Ale gdyby oskładkować resztę, tak by sfinansowali choć 15 proc. wypłacanych świadczeń, to i tak oszczędności budżetu wyniosłyby do 2 mld rocznie. Na razie nie ma na to zgody politycznej.

Przywileje mundurowe

Tu rząd PO-PSL wydłużył minimalny staż uprawniający do emerytury mundurowej do 25 lat, ale nowymi regułami objął tylko policjantów czy żołnierzy, którzy zaczęli służbę w 2013 r. To oznacza, że pozytywne efekty budżet odczuje dopiero w 2028 r., gdy pierwsze roczniki nie będą mogły przejść na emeryturę po 15 latach służby. Oszczędności są możliwe jedynie poprzez dalsze wydłużenie tego limitu.

Eksperci nie mają złudzeń: z powodu wyborów w przyszłym roku żadnych zmian nie będzie. Jednak równie pewne jest też to, że w dłuższej perspektywie nie da się ich uniknąć. - Kiedyś trzeba będzie zlikwidować przywileje, choćby ze względu na coraz gorszą sytuację demograficzną i na to, że nasze tempo wzrostu raczej przez pewien czas nie będzie przyspieszać - twierdzi Marcin Mrowiec z banku Pekao. Ekonomiści spodziewają się jeszcze innych prób bilansowania systemu emerytalnego, np. poprzez dalsze podwyższanie wieku emerytalnego lub szukanie skuteczniejszej polityki prorodzinnej, która doprowadziłaby do polepszenia zastępowalności pokoleń.

@RY1@i02/2014/209/i02.2014.209.00000020b.802.jpg@RY2@

Jak przebiegała reforma emerytalna

Marek Chądzyński

Grzegorz Osiecki

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.