Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie wszystko się dobrze sprzedaje

28 czerwca 2018

Sprzedaż detaliczna w lutym była realnie o 2,4 proc. wyższa niż rok wcześniej

Produkcja sprzedana przemysłu urosła o 4,9 proc. - podał w środę Główny Urząd Statystyczny. - To potwierdza, że w I kw. możemy osiągnąć 3,2 proc. rocznego wzrostu PKB - mówi Piotr Dmitrowski, ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego. - Dane są spójne z naszą prognozą, która mówi, że na początku roku wzrost będzie wynosił ok. 3 proc., a pod koniec roku będzie to już ok. 4 proc. - dodaje Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista mBanku.

Równocześnie analitycy zwracają uwagę, że sprzedaż detaliczna liczona w cenach bieżących zanotowała spadek o 1,3 proc. Różnica między dynamiką realną i nominalną potwierdza skalę deflacji widocznej również w placówkach handlowych. W największym stopniu dotyczy to paliw, gdzie nominalnie sprzedaż obniżyła się o 12 proc., natomiast realnie zanotowała minimalny wzrost - o 0,1 proc.

Zdaniem specjalistów wyniki handlu byłyby lepsze, gdyby nie efekt bazy w sprzedaży pojazdów. Rok temu w lutym salony pracowały na wysokich obrotach, bo przez kilka tygodni przy zakupie samochodów na firmę można było odliczyć cały VAT (od kwietnia ub.r. w przeważającej większości przypadków odliczenie to połowa podatku).

Ale jest jeszcze jeden hamulec dynamiki handlu. To kategoria "pozostałe", gdzie spadek (zarówno w ujęciu realnym, jak i nominalnym) przekracza 10 proc. Według Ernesta Pytlarczyka odpowiada ona za mniej więcej jedną piątą całej sprzedaży detalicznej. To kategoria obejmująca m.in. hipermarkety budowlane. Zdaniem ekspertów posucha w tej branży to efekt mniejszej skłonności Polaków do robienia dużych remontów, a także ograniczenia skali budownictwa indywidualnego.

W danych o wynikach przemysłu ekonomiści podkreślają dwie rzeczy. Pierwsza to fakt, że wzrost sprzedaży dotyczy głównie branż nastawionych na rynki zagraniczne. - To pokazuje, że eksporterzy dobrze sobie radzą, pomimo problemów na Wschodzie - komentuje Piotr Dmitrowski. Druga to kłopoty górnictwa, które w lutym zanotowało sprzedaż realnie o 11,3 proc. niższą niż rok wcześniej.

Sprzedaż w przetwórstwie przemysłowym była o 6,6 proc. wyższa niż rok wcześniej. Przetwórstwo nie obejmuje górnictwa, produkcji i dostaw energii, gazu czy ciepłownictwa (spadek o 1,8 proc. można tłumaczyć lekką zimą).

@RY1@i02/2015/054/i02.2015.054.000000500.802.jpg@RY2@

Produkcja lepsza od handlu

Łukasz Wilkowicz

lukasz.wilkowicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.