Nagle nam spadło
ZATRUDNIENIE Pierwszy raz od czterech lat sierpień przyniósł zmniejszenie liczby pracujących w sektorze przedsiębiorstw
Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw (mowa o firmach niefinansowych zatrudniających co najmniej 10 osób) zmniejszyło się o 1,3 tys., do 5760,7 tys. osób - szacują ekonomiści Credit Agricole Bank Polska na podstawie opublikowanych w piątek danych GUS. Spadek był minimalny, ale analitycy uznali go za nieprzyjemną niespodziankę. W szczycie prac sezonowych zatrudnionych zwykle przybywa. To był pierwszy spadkowy sierpień od 2012 r.
"Obniżka zatrudnienia jest dużym rozczarowaniem. Spowolnienie tempa wzrostu zatrudnienia wieszczyliśmy już od pewnego czasu, wskazując na wyczerpujące się zasoby wolnej siły roboczej. Na razie za wcześnie, aby przesądzić, czy już sprawdza się nasz scenariusz, czy w sierpniu mieliśmy do czynienia z jednorazowym wydarzeniem" - napisali w analizie ekonomiści Banku Zachodniego WBK. Według analityków mBanku powód do zaniepokojenia pojawiłby się, gdyby spadek zatrudnienia miał miejsce również we wrześniu.
Na początku tego miesiąca Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej szacowało, że stopa bezrobocia rejestrowanego obniżyła się w sierpniu do 8,5 proc. z 8,6 proc. miesiąc wcześniej.
Zaskoczenia nie przyniosły natomiast dane na temat płac. Średnie wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wynosiło w sierpniu 4212,56 zł i było o 4,7 proc. wyższe niż rok wcześniej. Uwzględniając spadek cen w gospodarce, płace kolejny miesiąc rosły w tempie przekraczającym 5 proc. "Groźba dezaktywizacji części pracowników związana z wdrażaniem programu »Rodzina 500 plus« w dalszym ciągu sprzyja podwyżkom wynagrodzeń" - podkreślili analitycy mBanku.
Łukasz Wilkowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu