Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Inwestorzy pozbywali się tureckich aktywów

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

O niemal 13,5 proc. spadł w ubiegłym tygodniu główny indeks tureckiej giełdy. To skutek reakcji inwestorów na sytuację polityczną w tym kraju po nieudanym puczu wojskowym. Jego celem było odsunięcie od władzy prezydenta Recepa Erdogana. Następstwem były masowe aresztowania osób zdaniem władz powiązanych z autorami przewrotu i wprowadzenie na trzy miesiące stanu wyjątkowego. Poza Turcją, która w ciągu ostatnich dni była najsłabszą giełdą na świecie, nie najlepiej tydzień zakończył rosyjski RTS, który zniżkował o 2,5 proc. W Europie najlepiej wypadły z kolei mniej liczące się rynki akcji. Ponad 4 proc. zwyżkował litewski OMX, a ponad 3 proc. zyskał czeski PX. Z 1,91 proc. wzrostu nieźle wypadł też warszawski WIG20, który jakiś czas temu wyrwał się z grona najsłabszych giełdowych indeksów na kontynencie i na świecie. Poza Europą najlepszą, ponad 2-proc. stopą zwrotu mogły pochwalić się rynki akcji w Nowej Zelandii i Brazylii, gdzie inwestorzy duże nadzieje pokładają w urzędującym od maja prezydencie. Liczą, że reformy zaproponowane przez Michela Temera wyrwą brazylijską gospodarkę z największej od ponad wieku zapaści. W USA, gdzie rozkręca się sezon wyników, NASDAQ wzrósł o ponad 1,6 proc., a S&P 500 o blisko 0,5 proc. Dobrze na nastroje inwestorów wpłynęły lepsze od oczekiwań wyniki American Airlines oraz producenta narzędzi Stanley Black & Decker.

Najsłabszą walutą była w minionym tygodniu turecka lira. Niestabilność polityczna była powodem, dla którego agencja Standard & Poors obniżyła rating Turcji. Znalazł się na poziomie BB, dwa stopnie poniżej poziomu inwestycyjnego. Rating ma perspektywę negatywną. - S&P nie powinien zadzierać z Turcją - skomentował turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan. W ciągu tygodnia lira straciła wobec dolara ponad 4 proc. W piątek kurs wynosił 3,06 liry, w czwartek przekraczał 3,09 liry - to najwyższy poziom w historii. Jedną z najmocniejszych walut był w ostatnich dniach złoty. Wobec dolara zyskał w ciągu ostatnich pięciu dni 0,4 proc., a w stosunku do euro prawie 1,3 proc. W piątek dolar kosztował na rynku walutowym niecałe 3,97 zł, a euro nieco ponad 4,35 zł.

Amerykańscy agenci federalni zatrzymali na lotnisku w Nowym Jorku Marka Johnsona, szefa dilerów walutowych w banku HSBC. Został on oskarżony, że w 2011 r. wykorzystał poufne informacje o wartej kilka miliardów funtów transakcji planowanej przez jednego z klientów do manipulacji kursem brytyjskiej waluty i dzięki temu bank zarobił równowartość 8 mln dol. To efekt trwającego od kilku lat śledztwa amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, który chce postawić przed sądem konkretne osoby pracujące w globalnych bankach w związku z manipulacjami na rynku walutowym. Prócz Johnsona, który został zwolniony za kaucją, oskarżony jest Stuart Scott, były szef handlu walutami HSBC na Europę.

@RY1@i02/2016/142/i02.2016.142.00000160b.801(c).jpg@RY2@

Lira turecka do dolara

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.