Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd prognozuje wzrost

27 czerwca 2018

MAKROEKONOMIA Im większy PKB, tym łatwiej utrzymać w ryzach deficyt finansów. Ale gospodarka nie musi rosnąć tak, jak zakłada to dziś Ministerstwo Finansów

Rządowi zależy na szybszym wzroście gospodarczym, bo im lepsza koniunktura, tym wyższe dochody budżetowe. Te zaś są niezbędne w obliczu planów wydatkowych na rok 2017 i kolejne lata. W przyszłym roku odpadną dwa potężne źródła finansowania budżetu: opłaty za LTE i duża wpłata z zysku NBP, jakie dały swobodę budżetową w tym roku. W sumie 17 mld zł. W przyszłym roku nie dość, że zabraknie tych 17 mld, to jeszcze wydatki na program "Rodzina 500 plus" zwiększą się o ponad 5 mld zł. Dodatkowe potencjalne koszty mogą wynikać z obniżenia wieku emerytalnego i zwiększenia kwoty wolnej w PIT. Jak wynika z wyliczeń resortu finansów, by przyszłoroczny budżet się spiął bez ryzyka przekroczenia kryterium deficytu z Maastricht, czyli 3 proc. PKB, potrzeba co najmniej 12 mld zł dodatkowych dochodów. Resort zamierza otrzymać je z uszczelnienia wpływów podatkowych, bo od przyszłego roku ma działać centralny rejestr faktur. Wyższy wzrost gospodarczy zwiększyłby szanse na uzyskanie części potrzebnej kwoty nie tylko dzięki walce z oszustwami.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.