Co nas czeka
W tym tygodniu kilkadziesiąt spółek giełdowych za IV kwartał 2016 r. Spośród największych firm na środę zapowiedziany jest raport mBanku, a dzień później poznamy wyniki Banku Pekao (oraz jego głównego inwestora - włoskiego UniCredit) i informatycznego Sygnity. Na giełdzie amerykańskiej we wtorek raporty publikują General Motors i Walt Disney, w środę Time Warner, a w czwartek Coca-Cola i Twitter.
We wtorek opublikowane zostaną dane na temat w Niemczech i Czechach. W przypadku Niemiec oczekiwane jest utrzymanie tempa wzrostu z poprzedniego miesiąca. W listopadzie produkcja była o 0,4 proc. wyższa niż rok wcześniej. W odniesieniu do Czech analitycy spodziewają się spowolnienia z 7 proc. wzrostu w skali roku do 5,6 proc. W piątek dane o wynikach przemysłu zaprezentują urzędy statystyczne Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch. W dwóch pierwszych krajach po przeszło 2-proc. wzroście w listopadzie w porównaniu z październikiem teraz spodziewany jest spadek. We Włoszech w listopadzie był wzrost o 0,7 proc. Teraz może być wynik w okolicach zera.
W środę kończy się dwudniowe Analitycy nie spodziewają się zmian stóp procentowych. Polski bank centralny nie będzie jedynym, który ogłosi w najbliższych dniach decyzję o kursie polityki pieniężnej. We wtorek zrobi to bank centralny Australii, a w czwartek (w środę wieczorem naszego czasu) - Nowej Zelandii.
W czwartek Główny Urząd Statystyczny ogłosi w gospodarce narodowej w IV kwartale 2016 r. i w całym minionym roku. W III kwartale średnia płaca wynosiła 4055,04 zł. Była o 4,1 proc. wyższa niż rok wcześniej.
Piątek to dzień o nominale 500 zł z wizerunkiem Jana III Sobieskiego.
W piątek poznamy pierwsze na początku 2017 r.: bilans handlu zagranicznego oraz wyniki eksportu i importu w styczniu, a także informację o wielkości podaży pieniądza i o wartości nowych kredytów. Najważniejsze będą dane na temat eksportu, który od maja ub.r. notuje spadki w skali rocznej (tylko w listopadzie był wzrost, ale o 0,1 proc.).
Pod koniec tygodnia Czechy, jako pierwszy kraj naszego regionu, opublikują w styczniu. Mogą one być wskazówką co do dynamiki cen również w naszym kraju. W grudniu roczna inflacja w Czechach urosła do 2 proc. z 1,5 proc. miesiąc wcześniej. ⒸⓅ
ŁW
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu