Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Na spadek długu trzeba jeszcze poczekać

28 września 2020
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Szef rządu, prezentując wczoraj projekt budżetu na przyszły rok, zadeklarował m.in. rozszerzenie grupy firm, które będą miały prawo do rozliczania się według tzw. estońskiego CIT (przez podniesienie progu obrotów z 50 do 100 mln zł) i korzystania z ryczałtowego PIT (zmiana limitu przychodów z 250 tys. euro do 2 mln euro). – Owszem, nastąpi ubytek w dochodach budżetu, ale wierzymy, że pozwoli to na szybszy wzrost gospodarczy i sprawne wyjście z kryzysu – mówił Mateusz Morawiecki. W rządowym projekcie zapisano 404,4 mld zł dochodów. I choć przyszłoroczny deficyt ma być mniejszy od tegorocznego (82,3 mld zł w porównaniu do 109,3 mld zł), to przed nami jeszcze co najmniej rok mocnego wzrostu zadłużenia. Dług liczony unijną metodologią zwiększy się w 2021 r. do 64,1 proc. PKB. © ℗ A4 , B3

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.