Pogodowe anomalie nie wstrząsną rynkiem
W dużej części kraju pola są pustoszone przez suszę, w wielu rejonach przez nadmiar wody i gradobicia
Pomimo fali opadów, które przetoczyły się przez kraj, według Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowego Instytutu Badawczego, w ubiegłym tygodniu w 15 województwach mieliśmy wciąż suszę rolniczą. Największe problemy dotyczą północy kraju – województw pomorskiego, zachodniopomorskiego oraz wielkopolskiego.
Najwięcej powodów do zmartwień mają plantatorzy rzepaku – na wskazanych obszarach udział powierzchni zagrożonej suszą wynosi ponad 20 proc. W przypadku Wielkopolski sięga nawet 40 proc. O nieco mniejszych kłopotach mogą mówić też uprawiający zboża jare czy krzewy owocowe – w trzech najbardziej dotkniętych województwach zagrożony obszar to ok. 5–10 proc. całości upraw. Jak podkreślają eksperci, przelotne opady nie poprawią sytuacji, intensywne opady mogą z kolei wymywać powierzchnię pól.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.