Hamowanie przyśpieszyło, ale spowolni
Wrześniowa niespodzianka to w dużej mierze wynik „czynników regulacyjnych”
Wrześniowy spadek inflacji okazał się głębszy od oczekiwań analityków. Jak podał w piątek Główny Urząd Statystyczny (to wstępne szacunki, finalne dane poznamy w połowie miesiąca), średni poziom cen płaconych przez konsumentów był o 8,2 proc. wyższy niż we wrześniu ub.r. W sierpniu inflacja wynosiła jeszcze 10,1 proc. Ekonomiści byli pewni, że we wrześniu czeka nas obniżka do mniej niż 10 proc. (zapowiadał to również Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, przy okazji wrześniowej, większej od oczekiwań, obniżki stóp procentowych), ale oceniali, że wskaźnik wyniesie ok. 8,5 proc.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.