Hamowanie. Zwalniają przemysł i konsumpcja
Ceny nadal szybko rosną, ale pojawiają się kolejne sygnały świadczące o tym, że jesteśmy blisko szczytu inflacji
W czerwcu utrzymał się ponad 10-proc. wzrost produkcji sprzedanej przemysłu w skali roku, ale ekonomiści zwracają uwagę, że dane opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny były słabsze od prognoz. „To kolejny dowód na to, że obecnie sektor wchodzi w fazę korekty, w obliczu pogarszającego się globalnego popytu, utrzymywania się niedoborów komponentów i możliwych deficytów energii” - komentują ekonomiści Santander Bank Polska.
Dwucyfrowy wynik to w znacznej mierze zasługa górnictwa, gdzie sprzedaż była realnie o 25,4 proc. wyższa niż rok wcześniej. To efekt niedoboru węgla na krajowym rynku. Zakaz importu z Rosji wymusił zwiększenie wydobycia w krajowych kopalniach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.