Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Ból nie taki dolegliwy, ale potrwa dłużej

24 kwietnia 2023

P iątkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego na temat rynku pracy przyniosły mieszane informacje. Z jednej strony wciąż mamy dwucyfrowy wzrost płac. W marcu przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw było o 12,6 proc. wyższe niż rok wcześniej. Z drugiej strony wzrost jest wyraźnie mniejszy, niż wynosi inflacja. Ta wprawdzie ostatnio się obniżyła, ale wciąż wynosi 16,1 proc. W efekcie marzec był dziewiątym z rzędu miesiącem realnego spadku wynagrodzeń w ujęciu rocznym.

Mowa o średniej płacy w firmach zatrudniających co najmniej 10 osób. A to mniej niż połowa wszystkich pracujących. Mamy ogromną grupę niewielkich podmiotów, w których przeciętna płaca jest mniejsza. Tam na dynamikę wynagrodzeń w najlepszym razie oddziałuje określony przez rząd wzrost płacy minimalnej.

Obniżka realnych wynagrodzeń to cena, jaką przychodzi nam zapłacić za dezinflację. I nie chodzi tu o statystyczny spadek tempa wzrostu cen liczonego w skali roku, z jakim mieliśmy do czynienia w ostatnim miesiącu i będziemy mieć do czynienia w miesiącach następnych. Chodzi raczej o perspektywę dłuższą i o faktyczne ograniczenie presji popytowej. Jeśli siła nabywcza wynagrodzeń się obniża, to i presja na wzrost cen powinna być coraz mniejsza.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.