Nic nie może przecież wiecznie trwać
Po serii zaskakująco dobrych danych z gospodarki (jak tych o wysokim wzroście produkcji w październiku czy inwestycyjnym odbiciu w III kwartale) informacja o najnowszym odczycie indeksu PMI była jak zimny prysznic. W listopadzie wyniósł on 49,5 pkt, czyli znalazł się poniżej pułapu 50 pkt uznawanego za granicę między stanem ekspansji i zmniejszania aktywności. Analitycy interpretują to jako zapowiedź spadku aktywności firm przemysłowych. Ma to być odpowiedź na coraz mniejszą liczbę zamówień i rosnące koszty działalności, które trudno przerzucić w cenach. Ich zdaniem to mocny sygnał wskazujący, że po kilku bardzo dobrych kwartałach w gospodarce nadchodzi czas hamowania wzrostu. © ℗ A8
Jak kształtował się INDEKS PMI
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.