Nic nie zdarza się dwa razy
Kto zdobył władzę za sprawą kryzysu, ten ją z powodu kryzysu straci – powtarzała przez ostatnie tygodnie turecka opozycja. Gwałtowne załamanie wartości liry w sierpniu dawało jej nadzieję na porażkę prezydenta Erdoğana i jego AKP
Teraz jest już lepiej, lira się odbiła i ustabilizowała – opowiada na zapleczu swojego sklepu z odzieżą Inver Demirok, jeden z tysięcy drobnych stambulskich handlarzy. Z jego perspektywy kryzys, o którym przez ostatnie tygodnie krzyczały finansowe dzienniki, to czysta teoria. – To jest Stambuł, tu zawsze potrzeba było mieć wiele pieniędzy, żeby móc w miarę godnie żyć – kwituje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.