Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

OC chroni przedsiębiorstwo przed roszczeniami klientów

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Ubezpieczenia

Mokra posadzka czy źle zabezpieczone elementy budynku mogą słono kosztować firmy w razie wypadku z udziałem klientów. Mogą oni zażądać odszkodowania np. za złamaną nogę. Sposobem na uchronienie się przed taką sytuacją jest odpowiednia polisa OC.

Ubezpieczyciel na początku zajmie się ustaleniem słuszności zgłoszonego roszczenia - zbada, kto ponosi odpowiedzialność za wypadek. - Ubezpieczenie OC z tytułu posiadania mienia, czy to przez osobę fizyczną, czy przez przedsiębiorcę, zapewnia ochronę na wypadek szkód osobowych lub rzeczowych wyrządzonych osobom trzecim, o ile ubezpieczony zobowiązany będzie w myśl przepisów prawa do naprawienia takiej szkody - wyjaśnia Grzegorz Łapiński z działu ubezpieczeń OC Warty.

O zasadności roszczenia decydują okoliczności sprawy. Gdy klient sklepu poślizgnie się na mokrej podłodze, to wystawiona tabliczka "Uwaga ślisko!" zwolni właściciela firmy z odpowiedzialności za ewentualne szkody. - Jeżeli ktoś zmył podłogę w sklepie, bo na dworze pada i klienci nanoszą błoto, i aby ostrzec nieuważnych przed poślizgnięciem się, postawił taką tabliczkę, to wydaje się, że dokłada należytej staranności, by do szkody nie doszło - mówi Łapiński. Jednak jeśli do wypadku doszło, bo klient nie znalazł nigdzie takiej informacji lub została umieszczona w złym miejscu, wtedy może dochodzić roszczeń od przedsiębiorcy.

Zgodnie z prawem odszkodowanie należy się tylko, gdy wina sprawcy jest bezsporna. Aby ją wykazać - albo odrzucić roszczenia - często trzeba procesu sądowego. Jego koszty bierze na siebie ubezpieczyciel.

Podobnie jak w przypadku, gdy odszkodowanie wypłacone przez ubezpieczyciela poszkodowany uznaje za zbyt niskie i chce ubiegać się w sądzie o zwiększenie jego wartości. Właściciel przedsiębiorstwa nie musi się martwić, jeśli towarzystwo odmówi wypłacenia odszkodowania pokrzywdzonym, bo wtedy także ewentualne koszty sporu sądowego ponosi ubezpieczyciel.

Za szkody wyrządzone osobom trzecim odpowiada też osoba fizyczna. Przed ewentualnymi roszczeniami ochronić może ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, będące często rozszerzeniem polis mieszkaniowych.

Oczywiście, poszkodowany klient może mieć własną polisę, np. od następstw nieszczęśliwych wypadków. - Wtedy, niezależnie od odpowiedzialności z tytułu OC sprawcy, może otrzymać świadczenie z tytułu posiadanej polisy - wyjaśnia Magdalena Ługin z biura ubezpieczeń indywidualnych Ergo Hestii.

W 2011 r. towarzystwa wypłaciły 403,4 mln zł odszkodowań z tytułu ubezpieczeń OC przedsiębiorstw.

Magdalena Pasznik

magdalena.pasznik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.