Profesjonalne porządkowanie
USŁUGI W Polsce dynamicznie rośnie rynek usług porządkowych. Zdominowany został przez rzeszę około trzech tysięcy mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Ludzie z branży radzą stawiać na specjalizację
- Konsumenci nie mają czasu na porządki, wolą skorzystać z siłowni czy spotkać się ze znajomymi - zauważa Jakub Łączkowski, szef platformy www.pozamiatane.pl pośredniczącej w sprzedaży tego rodzaju usług. - Sięgają więc po pomoc firm sprzątających, które zajmują się tym profesjonalnie. Internet bardzo ułatwił zadanie zarówno odbiorcom, jak i oferującym. Tak samo jak kupując w sieci różne produkty, można obecnie zlecić prywatne porządki.
Nie znaczy to jednak, że rynek jest już zamknięty i nie znajdzie się na nim miejsce dla osób rozpoczynających tego rodzaju działalność. Coraz bardziej liczą się specjalizacja i profesjonalizm.
Sprzątanie to z natury rzeczy aktywność lokalna. Z uwagi na stosunkowo niską, jednostkową wartość usługi trudno wyobrazić sobie świadczenie takich usług z wielokilometrowym dojazdem. Faktycznie, w dużych miastach liczących powyżej 100 tys. mieszkańców podaż usług jest duża. Natomiast w mniejszych miejscowościach wciąż brakuje firm profesjonalnie tym się zajmujących. A zakres potrzeb jest coraz większy. Do katalogu usług doszło np. mycie chroniących przez hałasem ekranów przy drogach i autostradach czy porządkowanie terenu przed dużymi placówkami handlowymi. W dużych miastach największe jest zapotrzebowanie na najbardziej dochodowe specjalistyczne sprzątanie biur, budów itp.
Właściciele już działających firm radzą, by rozpoczynając działalność, stawiać małe kroki. Pierwszy to diagnoza lokalnego rynku. Na uruchomienie firmy trzeba przeznaczyć 20-30 tys. zł. Najpierw najlepiej jednak pojawić się w przestrzeni wirtualnej. Na odpowiednio pozycjonowanej stronie (koszt: ok. 1 tys. zł) powinien się znaleźć przede wszystkim obszar działania. Pierwsze zamówienia wskażą specjalizację, na którą w okolicy jest największe zapotrzebowanie. Może to być: sprzątanie mieszkań, biur, posesji, porządki po remoncie, mycie ekranów dźwiękochłonnych, okien, pranie tapicerki samochodowej, dywanów czy usuwanie alergenów. Każda z tych usług ma swoją specyfikę i wymaga innego rodzaju sprzętu oraz umiejętności.
W ostatnich miesiącach najwięcej zleceń, jak twierdzą właściciele firm, pochodzi od wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, właścicieli sklepów, biur oraz firm budowlanych. Coraz częściej usługi zamawiają szpitale, domy opieki i sanatoria. Zatrudnienie obsługi zewnętrznej jest bowiem tańsze niż utrzymywanie własnego personelu.
Powoli, ale sukcesywnie rośnie liczba zleceń od spółek kolejowych, hoteli i pensjonatów. Obecnie, jak szacują eksperci, nawet około jednej siódmej działających w kraju firm w tych branżach zamawia sprzątanie na zewnątrz. W przypadku hotelu przy zatrudnieniu firmy outsourcingowej oszczędność na kosztach obsługi może wynieść nawet 30-40 proc. - Sprzątanie takich obiektów różni się jednak od zwykłych mieszkań, czy biur - zaznacza Piotr Regulski z firmy Impel Cleaning. - Na rynku brakuje firm, które potrafią wykonywać takie prace na odpowiednim specjalistycznym, bardzo wysokim poziomie.
Dopiero następnym krokiem powinna być inwestycja w środki czystości i sprzęt. Inny bowiem jest konieczny do sprzątania biur, magazynów, posesji, a innych urządzeń trzeba użyć podczas porządkowania budowy. Zakupy należy robić w specjalistycznych hurtowniach (np. GPT czy Alpap w Warszawie). Niezbędny jest także samochód, najlepiej taki, którym będziemy w stanie przetransportować i pracowników, i sprzęt.
Jedna osoba może obsłużyć dwa średniej wielkości zlecenia w miesiącu (biura o powierzchni kilkuset metów kwadratowych). Często zatem konieczny jest dodatkowy nabór. Chętnych do pracy brakuje, rosną więc wynagrodzenia. Obecnie ok. 30 proc. osób sprzątających zarabia powyżej płacy minimalnej. Pensje wynoszą od 1,5 do 2 tys. zł miesięcznie.
Stawki negocjowane są indywidualnie. Zależą od specjalizacji, powierzchni, okresu umowy, czasu pracy, a także oceny zamożności klienta (wyższą cenę można zaproponować korporacji, w przypadku domów opieki trzeba się zadowolić najniższą).
Za godzinne, standardowe porządki w Warszawie klienci prywatni płacą od 120 do 150 zł.
Sprzątanie średniej wielkości biura w stolicy kosztuje ok. 3 zł za 1 mkw. (do tego zwykle doliczany jest koszt środków czystości). Umowy najczęściej podpisywane są na rok (plus miesięczny okres próbny). Mała, zatrudniająca do 10 osób firma jest w stanie obsłużyć ok. 20 klientów w miesiącu. Jeżeli będą to biura, przychody mogą wynieść nawet 40-60 tys. zł. Czysty zarobek, po opłaceniu pracowników, podatków itp., wyniesie od 8 do 10 tys. zł brutto.
Jakość certyfikowana
Na rynku firm sprzątających nierzadkim zjawiskiem są przedsiębiorstwa nierzetelnie świadczące usługi. Ograniczeniu tego ma służyć wspierany przez Polską Izbę Gospodarczą Czystości (PIGC) program certyfikacji jakościowej "Gwarant czystości i higieny’. Jego celem jest weryfikacja przedsiębiorstw, promocja rzetelnych oraz upowszechnianie standardów, co ma prowadzić do eliminacji usług na niskim poziomie i firm o wątpliwej reputacji.
Po pozytywnej weryfikacji podmiot uczestniczący dostaje certyfikat, może legitymować się znakiem tzw. Trójkąta Czystości oraz zestawem etykiet do umieszczania na obsługiwanych budynkach. Jego dane natomiast trafiają do międzynarodowej bazy certyfikatów www.certipedia.com (platforma dokumentująca właściwości produktów, usług i przedsiębiorstw). Otrzymuje również numer ID pozwalający partnerom biznesowym uzyskać bezstronne informacje na jego temat. W rezultacie oceniane przedsiębiorstwo ma więcej możliwości nawiązania nowych kontaktów handlowych, oraz promocji na stronach internetowych podmiotów wspierających, materiałach reklamowych oraz czasopismach takich jak magazyn "Jakość" (TÜV Rheinland) oraz "Forum Czystości" (PIGC).
Opłata za certyfikat, znak oraz umieszczenie danych w bazie Certipedia wynosi 400 zł (netto).
@RY1@i02/2016/108/i02.2016.108.13000020b.803.jpg@RY2@
Źródła przychodów firm sprzatajacych
@RY1@i02/2016/108/i02.2016.108.13000020b.804.jpg@RY2@
FOT. SHUTTERSTOCK
Aleksandra Puch
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu