Transport najlepiej z góry wkalkulować w cenę towaru
Partner logistyczny może zdecydować o zysku z transakcji czy skuteczności działań marketingowych
Handel ma się nieźle, chociaż żyje w strachu przed podatkiem, ale elektroniczny ma się doskonale, tym bardziej że nowej daniny najpewniej uniknie. Jak wynika z ostatniego badania zajmującej się analizą rynków w Europie Środkowej i Wschodniej firmy PMR, wartość krajowego e-handlu przekroczyła 30 mld zł, co stanowi 5 proc. wszystkich ubiegłorocznych wydatków konsumenckich. Zdaniem PMR krajowy e-commerce nadal znajduje się w początkowej fazie dynamicznego wzrostu i do końca dekady powinien się zwiększyć dwukrotnie.
Prócz sprzedawców największym beneficjentem tego boomu będzie logistyka. Jak wynika z ostatniej analizy przedsiębiorstwa Poczta Polska, wyceniany w ubiegłym roku na około 4 mld zł rynek KEP (przesyłki kurierskie, ekspresowe i paczki) pod koniec br. może wzrosnąć nawet do 5,2 mld zł. - Oferta firm logistycznych w ostatnich miesiącach bardzo mocno się zmienia - wskazuje Rafał Nawłoka, prezes przedsiębiorstwa DPD Polska. - Trwają prace m.in. nad usprawnieniem oferty tzw. ostatniej mili, czyli sposobów doręczenia przesyłki klientowi końcowemu. Dosyć trudno przewidzieć, co ostatecznie zdominuje rynek. Natomiast widać, że myślenie o tym, jak np. mają być realizowane zwroty, zmienia infrastrukturę i może wpłynąć również na sposób kontaktu odbiorców przesyłek kurierskich z ich dostawcami.
Okno czasowe
Proces logistyczny, jak przekonują specjaliści, powinien być istotnym elementem realizacji transakcji. Klienci zazwyczaj korzystnie reagują na oferty handlowe, które mają zerowe koszty transportu, tzn. logistykę zapewnia sprzedawca, co jest szczególnie istotne w kanale e-commerce. Firmy prowadzące punkty stacjonarne często podkreślają, że kupując u nich, konsument nie pokrywa dodatkowych kosztów transportu: wystarczy, że odwiedzi sklep, hurtownię, magazyn i zapłaci za wybrane towary.
Korzystając z usług firmy logistycznej, korzystne jest zatem wliczenie kosztów transportu do ceny produktu i przedstawienie tak skonstruowanej oferty jako pozbawionej dodatkowych nakładów.
Problem powstaje w przypadku niewielkich produktów mających niską cenę jednostkową, których cena wysyłki może być wyższa niż wartość zamówienia. W takiej sytuacji, jak radzą specjaliści, można powiązać koszt procesów logistycznych z wartością transakcji (np. w przypadku kupna jednej sztuki nabywca musi zapłacić za transport, ale dziesięciu - już nie).
Możliwe jest także uzależnienie ceny usługi transportowej od momentu dostawy. Cenniki firm logistycznych nie są jednorodne. Uwzględniają zazwyczaj termin dostarczenia przesyłki (taniej jest w tygodniu, w godzinach pracy, drożej w weekendy, wieczorem lub z samego rana), związany z odległością czas trwania usługi itp.
Duży wpływ na wartość transportu ma także precyzja określenia terminu dostawy. Gdy odbiorca oczekuje na przesyłkę w dokładnie wskazanym miejscu i czasie, firma logistyczna musi uruchomić kosztowny proces optymalizacji. Jeżeli tzw. okno czasowe jest wskazywane mniej dokładnie (np. między poniedziałkiem a środą w godzinach od 10 do 20) usługa jest tańsza. Przewoźnik może bowiem opracować trasę pod kątem korzyści innych odbiorców. Bierze także na siebie koszty dodatkowe związane z ewentualnym niedostarczeniem przesyłki za pierwszym razem.
Warto wziąć pod uwagę ofertę firm proponujących odbiór przesyłki w paczkomatach. Ponieważ dostarczenie nie jest uwarunkowane spotkaniem kuriera z klientem, cena takiej usługi jest zwykle niższa niż dostawy na miejsce. - Trzeba tylko pamiętać, że sieć tego rodzaju punktów jest wciąż stosunkowo rozproszona - zauważa Jan Lepiej, menedżer platformy transakcyjnej B2B (między przedsiębiorstwami).
Bezpieczne marginesy
Skonstruowanie cennika z darmowym transportem nie jest zadaniem łatwym. Może się okazać, że dostarczenie artykułu do bardziej oddalonej lokalizacji będzie trudne lub wręcz nieopłacalne. Rezygnacja z zamówienia z uwagi na wysoki koszt logistyki jest na dłużą metę zawsze porażką. Firma traci potencjalny zarobek oraz reputację dostawcy, która jest podstawą skutecznej rywalizacji rynkowej.
Budując cennik, można i trzeba wziąć pod uwagę wymiary oraz wagę dostarczanego produktu. Ale nie sposób określić odległości od miejsca dostawy, nie wiadomo bowiem, z jakiego miejsca w Polsce, Europie, czy na świetcie napłyną zamówienia. W cenniku zatem należy założyć przynajmniej szacunkowe koszty transportu. Jeśli produkt ma być sprzedawany na całym świecie, można np. uznać, że 10 proc. zamówień będzie pochodzić z bliskiej, a kolejne 10 proc. z dalszej zagranicy. Koszt krajowych zamówień także może się różnić w zależności od odległości. - Po uruchomieniu sprzedaży korekta ceny ze względu na miejsce dostawy nie będzie możliwa, maszyna zostanie wprawiona w ruch i przynajmniej przez pewien czas można tylko obserwować, czy jest to opłacalne, czy też przynosi straty - mówi Jan Lepiej.
Tam i z powrotem
Podczas konstruowania cennika trzeba także, co bardzo istotne, wziąć pod uwagę zagadnienia związane z logistyką zwrotów. Zgodnie z ustawą o prawach konsumenta z 30 maja 2014 roku (Dz.U. poz. 827) odbiorca ma czternaście dni na ewentualny zwrot kupionego produktu. Wpływa to, niestety, na spowolnienie rotacji, a więc i wysokość przychodów z handlu. Odesłanie z powrotem towaru odbywa się, rzecz jasna, na koszt dostawcy. Ale wysokość straty z takiej operacji także można ograniczyć. W dużej części zależy ona bowiem od szybkości przeprowadzenia zwrotu, czasu, który upłynie do momentu ponownego włączenia produktu do zasobów magazynowych lub naprawy, i podjęcia kolejnej próby przekazania towaru kupującemu oraz jakości przeprowadzenia tego rodzaju procesu.
Dlatego podczas pracy nad cennikiem z darmowym transportem istotne jest poznanie zakresu tzw. usług dodatkowych, które mogą zostać podjęte przez firmę spedycyjną podczas zwrotu. Jej pracownik powinien skontrolować, czy odbierany towar rzeczywiście kwalifikuje się do oddania (może być na przykład zniszczony) oraz zadbać o to, aby produkt był odpowiednio zabezpieczony i zapakowany (to problem przede wszystkim, gdy transakcja odbywa się z osobą fizyczną). - Dobrze, jeśli logistyka zwrotu jest zintegrowana z cyfrowym systemem śledzenia przesyłki, co pozwala na lepsze planowanie ewentualnej naprawy lub ponownego włączenia produktu do stanów magazynowych - zauważa Jan Lepiej.
Zalety outsourcingu
Dystrybucja w e-commerce najczęściej realizowana jest według modelu: czynności składowania towarów oraz jego pakowania i kompletacji realizowane są przez zasoby własne, a doręczenie do klienta - poprzez firmę lub podmiot zewnętrzny (kurier, spedycja lub poczta). Alternatywą jest zlecenie wykonania większości tych czynności podmiotom zewnętrznym. W takim przypadku, jak wskazują specjaliści, powinny być dokładnie określone zakresy odpowiedzialności, obowiązków i uprawnień każdego z podmiotów oraz zasady przekazywania pomiędzy nimi informacji oraz ładunków.
Outsourcing niejednokrotnie wiąże się ze skróceniem czasów cykli transportowych, uzyskaniem umiejętności i technologii do zarządzania procesem logistycznym (np. możliwość sprawdzenia statusu doręczenia przesyłki poprzez stronę www lub aplikację mobilną oferowaną przez firmę kurierską). Często pozwala także na zamianę kosztów stałych związanych z powierzchnią magazynową, jej wyposażeniem, potrzebnymi urządzeniami technicznymi, flotą pojazdów oraz kosztami administracji i obsługi procesu na nakłady zmienne, których wysokość zależy od liczby skompletowanych paczek i wysłanych przesyłek do klientów. - Zmiana pozycji stałych na ruchome zazwyczaj jest korzystna - przekonuje Lepiej. - Daje większe możliwości manewru, sprawia, że koszty firmy stają się bardziej elastyczne i w większym stopniu mogą być uzależnione od przychodów.
Jak wybrać firmę logistyczną
Proces wyboru przewoźnika należy podzielić na trzy etapy. W początkowym, trzeba określić podstawowe oczekiwania wobec usługi takie jak zakres (sam transport czy także sporządzenie dokumentacji, ewentualny montaż itp.), jakość (jak najbardziej dokładny opis usługi według wzoru "co, gdzie, kiedy"), wykorzystywany środek transportu. W drugim kroku warto przygotować listę potencjalnych firm, które będą w stanie wykonać zamówienie według określonych wcześniej kryteriów. Taki spis można ułożyć w kolejności, biorąc pod uwagę cenę, udział w rynku, reputację, doświadczenie, łatwość obsługi.
Na trzecim etapie należy przeprowadzić negocjacje cenowe oraz określić konkretne zasady współpracy z pierwszą na liście firmą. Jeżeli warunki będą odpowiadać obu stronom, można podpisać umowę, w której powinny się znaleźć cena, jakość (co, gdzie, kiedy), czas przewozu, sposób informowania o postępach lub ewentualnych trudnościach podczas dostawy, częstotliwość usługi, harmonogram obsługi oraz zakres współpracy.
@RY1@i02/2016/046/i02.2016.046.13000020b.802.jpg@RY2@
Zyskujące i niedoceniane przesyłki
Aleksandra Puch
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu