Woś: Czy globalizacja się kończy [OPINIA]W ostatnich latach na popularności zyskuje teza o „zmierzchu globalizacji”. Ale czy jest prawdziwa? Literatura przedmiotu przynosi wiele określeń tego zjawiska. Pisze się o „slowbalizacji” (zwalnianiu) albo o „deglobalizacji”, w grze jest także określenie „peak globalisation”. Ma ono oznaczać, że jej szczyt jest już za nami, a teraz czeka nas zmniejszająca się międzynarodowa wymiana towarów, dóbr i usług.Rafał Woś•02 września 2022
„Inspirujący lider. Jak skutecznie pomnażać potencjał zespołu”. O mnożnikach i dzielnikachJeśli napiszę kiedyś książkę o przywództwie (ale pewnie tego nie zrobię), to mój podstawowy podział kierowników, prezesów, naczelników i innych szefów będzie wyglądał jak poniżej.Rafał Woś•26 sierpnia 2022
Woś: Sankcje tak! Ale jakie? [OPINIA]Staram się regularnie wracać do tematu sankcji ekonomicznych nałożonych na Rosję. Powód jest prosty: chodzi o zrozumienie mechanizmów działania wojny ekonomicznej, którą Zachód toczy z Kremlem już od pół roku. Bo nie sztuką jest wprowadzić sankcje, trzeba to tak zrobić, by to przeciwnika zabolało, a samemu zbyt wiele nie stracić.Rafał Woś•26 sierpnia 2022
Woś: Równo, jak w Portugalii. Tamtejsza gospodarka idzie pod prąd neoliberalnego trendu [OPINIA]Przyzwyczailiśmy się już do narzekań, że w krajach rozwiniętych nierówności dochodowe nieustannie rosną. Jednak są państwa, które wyłamują się z tego trendu – to np. Portugalia.Rafał Woś•19 sierpnia 2022
Gra w gumkowanie klasy. Woś o książce „Powrót do kwestii robotniczej”Czy z debaty publicznej da się wygumkować całą wielką i liczoną w milionach żywych oddychających ludzi klasę społeczną? O tak! To właśnie przytrafiło się tzw. klasie robotniczej na przełomie XX i XXI w. Rafał Woś•29 lipca 2022
Woś: Podwójny nelson Putina. Rosyjski rubel mocniejszy niż przed wojną [OPINIA]Władimir Putin wydał w marcu dekret stanowiący, że „kraje nieprzyjacielskie” muszą płacić za rosyjski gaz tylko w rublach. Po co to zrobił? Przede wszystkim po to, by wzmocnić rubla, którego kurs po wybuchu wojny uległ załamaniu. W efekcie – dzięki wprowadzonej także dodatkowo ostrej kontroli przepływów kapitałowych i dzięki drastycznym podwyżkom stóp procentowych – rosyjski bank centralny ustabilizował w końcu cenę swojej waluty. I dziś rubel jest nawet mocniejszy niż przed wojną. Rafał Woś•29 lipca 2022