Komentarz GP: Powracająca fala
Pożyczkobiorca zwykle stoi na straconych pozycjach. Może liczyć tylko na przepisy, a to niezbyt wiele. Ludowe porzekadło mówi, że jak chce się kogoś uderzyć, kij zawsze się znajdzie. Oferty, które mnożą się na rynku pożyczkowo-redytowym pokazują, że antylichwiarskie przepisy nie zdają egzaminu.