Unijny smutek ChorwacjiWspólnota będzie miała od poniedziałku kolejny kłopot na głowie. To Chorwacja – 28. członek UE. Stan jej gospodarki w opinii ekspertów bardzo przypomina sytuację w GrecjiMariusz Janik•27 czerwca 2013
Eldorado XXI wiekuAngola rozwija się w niewiarygodnym tempie, a koniunkturę nakręcają chińskie pieniądze. Nie ma dziś na świecie lepszego miejsca do robienia interesówMariusz Janik•13 czerwca 2013
Tureckiej Wiosny nie będzieZamieszki nad Bosforem są przedstawiane jako bunt przeciw islamizacji kraju. Nic bardziej mylnegoMariusz Janik•06 czerwca 2013
Telefon komórkowy - gadżet, który zmienił światCały czas zaliczamy mobilną telefonię do nowych technologii. Mało kto pamięta, że popularnej komórce stuknęło niedawno 40 lat.Mariusz Janik•01 czerwca 2013
Komórka to antykCały czas zaliczamy mobilną telefonię do nowych technologii. Mało kto pamięta, że popularnej komórce stuknęło niedawno 40 latMariusz Janik•30 maja 2013
Powiernik dyktatorówRobił interesy z Leninem i Gorbaczowem, ale równie często bywał w Białym Domu. Prał brudne pieniądze i wystawiał biznesowych partnerów. Jednocześnie zakulisowo zabiegał o pokojową Nagrodę Nobla. Na koniec jego fortuna okazała się wydmuszkąMariusz Janik•23 maja 2013
Ależ pan tego nie może, panie dyktatorzeO tym, że sankcje nie mają sensu, a czasem nawet służą izolowanym reżimomMariusz Janik•25 kwietnia 2013
Ciąg dalszy rewolucji nastąpiZmarły niedawno Hugo Chavez objawił mu się jako ptak, obwieszczając, że to właśnie on powinien stanąć na czele kraju i dokończyć dzieło. Dzięki tej i innym bajkom Nicolas Maduro wygra wybory. Ale czy rzuci Caracas na kolana i zawładnie duszami jak jego poprzednik?Mariusz Janik•11 kwietnia 2013
Król upadłego miastaDetroit, dawny symbol przemysłowej potęgi Ameryki, dostało ostatnią szansę na uniknięcie bankructwa. Przez półtora roku będzie miało władcę absolutnego, który do tej pory stawiał na nogi upadające firmyMariusz Janik•04 kwietnia 2013
Jak Hollywood podkłada bomby pod biznesemKoncerny nie mają skrupułów. Niszczą społeczności, aby wyniki finansowe pięły się w górę. I zagarnęłyby cały świat, gdyby czasem na drodze korporacyjnego Goliata nie stanął jakiś Dawid. Na przykład z HollywoodMariusz Janik•22 lutego 2013