Dyplomatyczny klincz nad TamiząKazus Juliana Assange’a, który schronił się w ambasadzie Ekwadoru w Londynie, na pewno znajdzie swoje miejsce w historii prawa międzynarodowego. A wszystko za sprawą azylu dyplomatycznego, który jako instytucja prawa nie istnieje poza państwami Ameryki ŁacińskiejArtur Styrna•03 lipca 2018