Pobłocki: Kaczyńskiego nie ocenia się za to, co mówi, ale co dotychczas zrobił. Dlatego klasa ludowa jest w stanie PiS-owi tak wiele wybaczyć
- PiS jest wyjątkiem na tle pozostałych partii. To, co próbują teraz
robić politycy tego ugrupowania, jest pewną próbą aliansu klasowego.
Oczywiście Jarosław Kaczyński nie jest Andrzejem Lepperem, a jego
zaplecze w dużej mierze składa się z osób mających inteligenckie
korzenie. Ale to ci politycy najsprawniej posługują się językiem klasy
ludowej. Polska nie jest Wielką Brytanią i u nas Jarosław Kaczyński nie
musiał zmieniać imienia, tak jak Anthony Blair stał się Tonym Blairem,
by być bardziej „ludowym” - mówi dr hab. Kacper Pobłocki