Wakar: "Morfina" w Teatrze Śląskim zapada w pamięć portretami kobiet
Niewykluczone, że „Morfina”, tak jak niedawna „Piąta strona świata” w
inscenizacji dyrektora Roberta Talarczyka, stanie się towarem
eksportowym Teatru Śląskiego. Czy tak się stanie, czy nie, udowadnia
ponad wątpliwość, że ma katowicki teatr świetny zespół, gotowy już do
najbardziej ryzykownych zadań.