Ivanova: Ścigać należy tego, kto najwolniej ucieka
Im dłużej zajmuję się
prokuraturą, tym mniej rozumiem. Zwykła logika
zawodzi. Pyta mnie niedawno pewien prokurator: czy wiem, jaka
jest w prokuraturze najlepsza droga do problemów,
może nawet postępowania dyscyplinarnego? Pewnie,
że wiem! Palnęłam coś mądrego o
deliktach dyscyplinarnych, o oczywistej i rażącej
obrazie przepisów prawa, o uchybieniu godności
urzędu prokuratorskiego. Czyli mniej więcej o
wszystkim, o czym naczytałam się niezdrowo
kiedyś na studiach.